![]() |
Rośliny owadożerne |
Pinguicula - Tłustosz
Wygląd:
Rozetka i liść:
Tłustosze zawdzięczają swoją nazwę liściom, które są grube i błyszczące. Krótko ujmując - wyglądają na tłuste. Liście są różnych kształtów, od podłużnych po okrągłe. Wielkość liści również jest dosyć zróżnicowana. Tłustosze wytwarzają rozetkę przyziemną. Łodygi właściwie nie widać, jeżeli nie oberwie się jej z liści. Liście są błyszczące, ponieważ są pokryte lepką cieczą, która jest umieszczona na drobnych włoskach, wyrastających z liścia (nie są one tak widoczne jak np. u rosiczki). Tłustosze wybarwiają się na wszelakie odcienie różu, czerwieni, fioletu i brązu. Liście, które są zielone, są niewybarwione, ale nie należy się tym martwić, ponieważ nie wszystkie tłustosze wybarwiają swoje liście. Końcówki liści są proste, zawinięte do środka lub na zewnątrz w zależności od gatunku.
Kwiat:
Tłustosze mają chyba najpiękniejsze kwiaty wśród roślin owadożernychl; są tak ładne, jak u pływaczy, ale są od nich o wiele większe. Kwiat wyrasta na długiej w stosunku do całej rośliny łodydze, która również jest pokryta włoskami z lepką cieczą. Kwiaty są w różnych odcieniach żółtego, różowego, czerwonego, fioletowego lub białe. Zazwyczaj mają pięć płatków. Tłustosze nigdy nie zapylają się same, co oznacza, że należy je zapylić ręcznie.
Nasiona:
Nasiona tłustosza są bardzo małe, często nawet mniejsze niż 1 mm, koloru czarnego.
Oświetlenie:
Tłustosze preferują mocne, ale nie bezpośrednie światło. Jeżeli decydujemy się na ich hodowlę na parapecie, to wybieramy ten wschodni lub południowo-wschodni. Tłustosze możemy także hodować w ogrodzie lub szklarni, ale radzimy uważać na temperaturę oraz natężenie światła. Jeżeli decydujemy się na hodowlę pod świetlówkami, to najlepsze do tego celu są te o barwie światła 4000-6400 K, przy czym te pierwsze sprzyjają bardziej rośnięciu, a te drugie lepiej wybarwiają liście. Co do wysokości nad roślinami i mocy świetlówki, to są one od siebie zależne, i tak jeżeli świetlówka ma 36 W, to musi być ona wyżej niż ta o mocy 18 W. W dobieraniu wysokości radzimy trochę samemu poeksperymentować.
Przesadzanie i opieka:
Tłustosze przesadzamy raz na ok. 3 lata lub jeżeli zaistnieje taka potrzeba to częściej. Nie są one na to bardzo wrażliwe, ale należy uważać, aby nie uszkodzić delikatnych korzeni. Najlepiej w tym celu przenieść je z fragmentem podłoża, które znajduje się wokół korzeni. Nie poleca się przesadzania tłustoszy z Ameryki Środkowej w okresie zimy, ponieważ ich zimowe liście bardzo łatwo w tym okresie odpadają od rozetki, pomimo tego, że są zdrowe. Za to u tłustoszy z klimatu umiarkowanego jest wręcz przeciwnie, ponieważ najprościej się je przesadza wtedy, kiedy są w postaci turiona. Obumarłe liście należy usuwać ostrym narzędziem, żeby zapobiec pleśni i żeby roślina lepiej rosła.
Doniczka:
Najczęściej są stosowane doniczki plastikowe, ze względu na ich ceną oraz łatwą modyfikację. Należy sprawdzić czy na dnie doniczki jest wystarczająca ilość dziur, w razie potrzeby należy kilka dorobić. W celu założenia koloni tłustoszy należy użyć doniczki o średnicy min. 20 cm. Ładną estetycznie metodą jest sadzenie tłustoszy na skałach; w tym celu należy zaopatrzyć się w skałkę, najlepiej wapienną, z piaskowca lub lawy. Jeżeli bierzemy taką skałkę z dworu, to musimy pamiętać o wypieczeniu jej w piekarniku, żeby ją zdezynfekować. W zagłębienia w skale sypiemy torf, piasek, drobny perlit i ewentualnie mech, do których sadzimy tłustosze.
Nawożenie:
Rośliny nie nawozimy, najlepszym nawozem dla niej są owady, a i bez nich potrafi żyć przy udziale fotosyntezy.
Ogólnie o podlewaniu i wilgotności powietrza:
Tłustosze podlewamy przez podsiąkanie, czyli lejemy wodę do spodeczka. Wilgotność powietrza w granicach od 50% do 70%.
Woda do podlewania:
-
woda destylowana lub z filtra odwrotnej osmozy (RO)
-
deszczówka, ale tylko na terenach niezurbanizowanych i niezanieczyszczonych
-
przegotowana i odstana woda wodociągowa, jeżeli jest w miarę czysta i miękka, nie powinna też zawierać dużo chloru.













