Adaptacja rosiczki do życia w ogródku.

Forum poświęcone rosiczkom

Adaptacja rosiczki do życia w ogródku.

Postprzez Galusz » 23 lip 2011 14:49

Witam,

Jak w temacie. Próbował z Was ktoś zaadaptować rosiczkę do życia w ogródku?

U mnie przy rynnie od strony południowo-zachodniej praktycznie zawsze stoi woda. Czy jeśli zrobię tam mały skalniak i odpowiednio zakwaszę glebę (np. 100l torfu) rotundifolia dała by radę przetrwać?
Galusz
 
Dołączył(a): 25 cze 2011 19:33

Re: Adaptacja rosiczki do życia w ogródku.

Postprzez sivuha » 23 lip 2011 20:40

Fakt, że ten gatunek występuje w Polsce, z tego co wyczytałam znosi temp. do 0 st.C ale ja osobiście jednak bałabym się tak kombinować... jedyne co mogę zrobić to odesłać cię do artykułu: rosliny-owadozerne-ogrodzie-t839.html oraz opinii osób bardziej doświadczonych.
sivuha
 
Dołączył(a): 12 kwi 2009 21:08
Lokalizacja: krosno odrz/poznań

Re: Adaptacja rosiczki do życia w ogródku.

Postprzez Galusz » 23 lip 2011 21:21

Z obszarów występowania wynika, że musi znosić temp. poniżej 0. Dziwi mnie tylko czemu, ludzie piszą, że rosiczki nie poradzą sobie z polską zimą, skoro naturalnie rosną od wieków i jakoś nie wymarzły.

Po tą rynną o której pisałem, przez kilka lat wytworzyło się samoistne miniaturowe torfowisko porośnięte mchem, więc pomyślałem, że miejsce może być dobre...
Osobiście też praktycznie nie wierzę w powodzenie tego przedsięwzięcia bynajmniej, korci mnie sprawdzić co się stanie, byłem po prostu ciekaw czy ktoś może ma rosiczkę w ogrodzie.
Galusz
 
Dołączył(a): 25 cze 2011 19:33

Re: Adaptacja rosiczki do życia w ogródku.

Postprzez mati-pl » 23 lip 2011 22:52

Zapytaj Szamanki :) ona bodajze ma torfowisko w ogrodzie :)
Never say Never ! :)
mati-pl
Opiekun Konkursów
 
Dołączył(a): 30 lip 2010 09:33
Lokalizacja: Pakość/Anglia

Re: Adaptacja rosiczki do życia w ogródku.

Postprzez szamanka » 24 lip 2011 00:22

Rotundifolia, intermedia, anglica i filiformis od jakichs 3 lat zyja u mnie w ogrodzie razem z muchołowką i kilkoma kapturnicami.

A tak wogle to
http://www.owadozery.pl/jak-zbudowac-wl ... -ar49.html
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Adaptacja rosiczki do życia w ogródku.

Postprzez Galusz » 24 lip 2011 10:31

To jednak moja logika mnie nie zawiodła. Na wiosnę postaram się coś podobnego zrobić.
Dzięki za odpowiedzi.
Galusz
 
Dołączył(a): 25 cze 2011 19:33

Re: Adaptacja rosiczki do życia w ogródku.

Postprzez szamanka » 24 lip 2011 10:52

Oczywiście że nie zawiodła, histeryzowanie że krajowe gatunki owadożerów przemarzną w ogródku jest równie sensowne jak martwienie się o przebiśniegi.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Adaptacja rosiczki do życia w ogródku.

Postprzez natalia.t92 » 07 sie 2011 22:04

Hmmm, fajny pomysł z tym torfowiskiem. Chyba na następną wiosnę zrobię sobie coś takiego na działce. Osłaniasz roślinki w razie większych mrozów? Jakie muchołówki przeżyłyby na takim torfowisku?
natalia.t92
 
Dołączył(a): 15 cze 2011 16:25

Re: Adaptacja rosiczki do życia w ogródku.

Postprzez Damianus » 07 sie 2011 23:20

Swoich niczym nie przykrywałem i dały rade. Dla muchołówki polska zima jest za ostra niestety.
Damianus
 
Dołączył(a): 02 sie 2007 02:33

Re: Adaptacja rosiczki do życia w ogródku.

Postprzez masiol90 » 07 sie 2011 23:53

To nie chodzi o ostrość zimy, ale o wilgotność podłoża. To dlatego muchołówki padają w trakcie zimowania na dworzu.
Avatar użytkownika
masiol90
 
Dołączył(a): 13 lip 2009 13:39
Lokalizacja: Milanówek

Re: Adaptacja rosiczki do życia w ogródku.

Postprzez pasztet1996 » 08 sie 2011 00:01

Dokładnie! Wilgotnosc podłoza jest wazniejsza od temperatury. Na moim torfowisku nawet w -10*czy w -15*C niezamarza woda(podłoze) ale jest całkowicie nasiąknięte woda., dlatego muchołówka nieprzeżyje.
So hail up king Selassie I - RasTafarI is the only way.
Avatar użytkownika
pasztet1996
 
Dołączył(a): 01 lis 2008 09:55

Re: Adaptacja rosiczki do życia w ogródku.

Postprzez szamanka » 08 sie 2011 15:04

Dolny Śląsk ma może i łagodniejszy klimat niż większość Polski, ale melduję że z powodzeniem zimuję muchołowki w gruncie na dworze od 2 zim, przeżyły mi to nawet małe, 2-3cm sadzonki.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Adaptacja rosiczki do życia w ogródku.

Postprzez natalia.t92 » 12 sie 2011 15:46

To ja na Podlasiu z muchołówkami nie będę próbować.

Skoro już poruszyliście temat zimowania, to jakie temperatury muchołówka jest w stanie znieść? Moje zimą stoją na zabudowanym balkonie i w dzień temperatura jest tam zazwyczaj 10-15 stopni wyższa niż na zewnątrz, czyli optymalnie do zimowania muchołówek, ale nocą, kiedy temperatura potrafi spaść poniżej -20 i na balkon słonko nie świeci, to bywa -15. Co wtedy? Bo martwi mnie takie szarpanie roślinek z jasnego balkonu do ciemnej i dużo cieplejszej piwnicy...
natalia.t92
 
Dołączył(a): 15 cze 2011 16:25


Powrót do Rosiczka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości