N. albomarginata i ampullaria- poprawa warunków

Część poświęcona dekoracyjnym dzbanecznikom

N. albomarginata i ampullaria- poprawa warunków

Postprzez sivuha » 08 lis 2011 14:11

Moje pytanie dotyczy dwóch dzbanecznikow: Nepenthes albomarginata 'Penang, red striped' oraz Nepenthes ampullaria 'Brunei Red x Harlequin'. Mam te dzbaneczniki od maja. Niestety nie rosną- moja wina. Początkowo były w prowizorycznym terrarium i było im tam nawet dobrze (25- 27st C. i 80-92% wilgotności). Musiałam je przenieść do mini szklarni razem z moimi pozostałymi roślinami: jest tam za zimno- 20-21st C, i 80% wilgotności. Nie marnieją, ale też nie rosną- ledwo rozwijają się nowe liście. Zastanawiam się, czy jeśli by zamknąć je w foliowych torbach (ze zrobionymi dziurkami) i postawić w niedalekiej odległości od żarówki- czy temperatura by wzrosła?? czy skoczy tylko wilgotność??

Jeszcze coś- oba dzbaneczniki rosną w mieszance, zrobionej przeze mnie z gąbki florystycznej, styropianu i torfu (kwaśnego oczywiście, hollas) Mam jakiejś dziwne wrażenie, że korzenie duszą się w tym... nie lepiej by się im rosło w mchu sphagnum? Po paru miesiącach podlewania struktura podłoża jest tak zbita, że ciężko mówić o "przepuszczalności podłoża" torf stał się zbitą i dość twardą papką.
sivuha
 
Dołączył(a): 12 kwi 2009 21:08
Lokalizacja: krosno odrz/poznań

Re: N. albomarginata i ampullaria- poprawa warunków

Postprzez szamanka » 09 lis 2011 00:11

Mam N. albomarginata red i szczerze mówiac jak dla mnie przegiasz z chuchaniem i dmuchaniem na nią. Moja stoi na parapecie w terrarium wentylowanym więc wilgotność jest przeciętna, zwłaszcza jak mi się zapomni dolać wody w keramzyt a temperatura jaka się zrobi taka jest, czasami może sięgać nawet 40*C w słoneczne letnie dni.
Rosnie wolno bo rośnie, ale żyje i dzbankuje.

Co do przesadzania jak najbardziej może rosnąc w sphagnum, czy nawet sphagnum z torfem.

O ampullarce się nie wypowiadam.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: N. albomarginata i ampullaria- poprawa warunków

Postprzez hddk » 09 lis 2011 02:28

N. albomarginata i N. ampullaria to jakby nie było dość ciepłolubne gatunki. Oba występują też na większych wysokościach, ale zwykle do hodowli masowej bierze się te z niższych. Przyjmuje się dla tych gatunków, że optymalne warunki to ok. 27-32 stopni w dzień i ok. 20-22 stopni w nocy. W innych też na pewno będą rosły, bo to tolerancyjne gatunki, ale trzeba się liczyć z tym, że będą rosnąć gorzej, wolniej, itp. U mnie w tej chwili w dzień pod lampami mają jakieś 24 stopni w terra i 27 stopni w mnożarce (bliżej lamp), za to nocą mam uchylony balkon i okno, więc temperatura spada pewnie do 18 stopni, w mnożarce może i ciut mniej. Niestety priorytet mają górskie krzyżówki na parapecie, więc pokój na noc musi być wychłodzony ;)
Na pewno jak dasz bliżej żarówki to będzie cieplej, to zrozumiałe. Będzie pewnie też i mniejsza wilgotność, kwestia sprawdzenia o ile. Jak ogólnie w miniszklarni jest wysoka wilgotność, to przy lampach nie powinna znacznie spadać.
Inna opcja to terrarystyczny kabel grzewczy o niedużej mocy podgrzewający okolice roślin. Czasem te kilka stopni może zrobić różnicę.
I trzecie wyjście: pogodzić się że u nas klimat jest mocno dwusezonowy i przeczekać zimę z gorszym wzrostem roślin. Ważne że nie zdychają. Mnie to pewnie czeka w lato z tymi krzyżówkami na południowym parapecie :)

A co do mieszanki to, ilu hodowców tyle przepisów :) Jak za bardzo się zbija to albo torfu za dużo, albo torf zbyt "gliniasty". A i tak do większości dzbanków będę uważał torfowiec (żywy lub suszony, czysty lub z perlitem) za najlepsze podłoże. Aczkolwiek ampullaria jest w naturze tak rozpowszechniona i tolerancyjna na mokre podłoże, że powinna we wszystkim rosnąć :)

Może baza dzbanków coś jeszcze pomoże: http://www.flytrap.pl/bazy/nepenthes/
Avatar użytkownika
hddk
 
Dołączył(a): 27 sie 2008 12:06
Lokalizacja: Świnoujście

Re: N. albomarginata i ampullaria- poprawa warunków

Postprzez sivuha » 09 lis 2011 14:34

ok... i znowu będę narzekać na to moje mieszkanie na zadupiu... jakbym mogła się już zaopatrzyć zaopatrzyć w normalny sprzęt do trzymania moich roślin to byłoby super... a tak- nie dość że mieszkam w miejscu, gdzie nic nie można dostać (wszystko prócz torfu trzeba kupować przez neta, bo tu nawet wielodoniczek nie mają! (chyba, ze używane) ) a poza tym- muszę trzymać je w takich warunkach przynajmniej do późnej wiosny...ech... przez to wszystko w sierpniu jak poszedł mi halogen a przez 2 tyg nie mogłam go nigdzie dostać- świeciła sama żarówka energooszczędna, która przecież ciepła nie daje- i tak temperatura spadła do 16-18st.C i tak było przez 2 tygodnie! dodatkowo jestem zmuszona podlewać wszystko przegotowaną i odstaną wodą... (niestety) Muszę jakoś podnieść temp. w miniszklarni- gdzieś miałam niezamontowany kabel grzewczy..poszukam i wykombinuje jak go zamontować... (nie pamiętam jak on się nagrzewa, co by czegoś czasem nie stopić albo nie spalić :P Zupełnie nie pomyślałam, o tym kablu grzewczym, a to jest super pomysł:)

a te dzbaneczniki- przesadzę... bo o ile białobrzegi się jakoś jeszcze trzyma, to beczułkowaty ma się gorzej (strasznie mi go szkoda, bo to mój ulubiony dzbanecznik :( )

No nic. Będę kombinować, bo sami przyznacie, że to nie są dobre warunki na dzbaneczniki... tam to raczej mogą spokojnie przewegetować... a ja chciałabym, by w koncu odżyły, chociaż trochę.
pozdro.
sivuha
 
Dołączył(a): 12 kwi 2009 21:08
Lokalizacja: krosno odrz/poznań


Powrót do Dzbanecznik

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości