Posadziłem go w doniczce o średnicy 11cm w podłożu składającym się z torfu, piasku i perlitu (2:1:1). Nie wystawiam go na razie na pełne słońce. Stoi w rozproszonym przy oknie południowo-zachodnim.
Czy w związku z wiekiem rośliny należałoby zwiększyć wilgotność otoczenia? Pytam generalnie czy jest to konieczne by sadzonka mogła przeżyć czy można to obejść bez większych konsekwencji.
I drugie pytanie: Czy jeśli chodzi o podlewanie to traktować go jak dorosłą roślinę i trzymać w stale wilgotnym podłożu? Czy lepiej byłoby gdyby torfik był bardziej mokry?

