Mam pewien problem. Rosiczki i Cephalotusa trzymam w jednym terrarium i wszystkie przepięknie rosną i odbijają na wiosnę, podczas gdy od zeszłego lata tokaiensis i spatulata bardzo zbrązowiały u dołu i po bokach. Zapewne bym się ich pozbyła, gdyby nie to, że mają nowe liście, na których wykształca się rosa. Co o tym myślicie? Stoją w wodzie destylowanej na keramzycie, parapet południowy [czekam, aż woda wyparuje, potem uzupełniam]. Z nimi Cephalotus, capensisy i nidiformis, wszystkie przepięknie i szybko rosną. Dlaczego tym dwóm coś nie pasuje?


