Capensis - usycha, chora

Forum poświęcone rosiczkom

Capensis - usycha, chora

Postprzez ebenzo » 17 wrz 2009 20:02

Witam mam problem z moja rosiczką (najłatwiejsza w hodowli i mam problemy \o/ ). Jej listki tak jakby usychają tylko trzy wyglądaja normalnie, reszta ma uschniete i położone włoski i listki brązowieją. Nie mam zdjęć bo nie mam pożądnego aparatu i obraz jest rozmazany z bliska. Wiecie może co się dzieje. z góry dzieki za odp.
Avatar użytkownika
ebenzo
 
Dołączył(a): 24 cze 2009 13:57

Re: Capensis - usycha, chora

Postprzez Tough » 17 wrz 2009 20:22

Może jakiś szkodnik... moją capensis nie dawno musiałem wywalić bo mszyca zaatakowała stożek wzrostu i nowe liście nie rosły a stare usychały same z siebie bo stare były a na dodatek ta mszyca jeszcze je katowało. Może uszkodzony system korzeniowy przy przesadzaniu albo np. przez dżdżownicę. Niech ktoś inny się wypowie.
Avatar użytkownika
Tough
 
Dołączył(a): 16 kwi 2009 14:52
Lokalizacja: Stryków/Łódź

Re: Capensis - usycha, chora

Postprzez Sir Rose » 17 wrz 2009 20:36

Jednak zdjęcie by się przydało, bo może być kilka przyczyn. wyschnięcie podłoża, za mała ilość światła, etc. Opisz jeszcze w jakich warunkach ją trzymasz: podlewanie, oświetlenie itp
Jeśli masz problemy z hodowlą mięsożerniaków - napisz na gg, bądź pw :) Pomogę :)
Jeśli masz problemy z hodowlą ptaszników - również napisz :) Pomogę :)
gg: 1244663
Avatar użytkownika
Sir Rose
 
Dołączył(a): 11 kwi 2009 17:05
Lokalizacja: Łódź/Kazimierz

Re: Capensis - usycha, chora

Postprzez ebenzo » 17 wrz 2009 20:48

Wszystkie rosliny hoduje na południowym paprapecie i podlewam przez podsiąkanie 2-3cm wody demi. a tylko rosiczka jakby schnie a nie przesadzałem jej ani razu.
Ostatnio edytowano 18 wrz 2009 18:58 przez ebenzo, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
ebenzo
 
Dołączył(a): 24 cze 2009 13:57

Re: Capensis - usycha, chora

Postprzez szamanka » 17 wrz 2009 21:01

Może być mniej szczegółowe foto z daleka, myślę ze cos jednak będzie widać.

-- Cz wrz 17, 2009 20:01 --

Powąchaj doniczkę od spodu czy nie cuchnie zgniłym jajem
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Capensis - usycha, chora

Postprzez kamj » 18 wrz 2009 00:51

Daj jakies zdjecie, tak bedzie najlatwiej pomoc!
kamj
 
Dołączył(a): 07 wrz 2007 17:25
Lokalizacja: Zabierzów

Re: Capensis - usycha, chora

Postprzez marrom » 18 wrz 2009 01:03

ebenzo napisał(a): choduje


Przepraszam, że nie w temacie ale jeśli podkreślacie błąd to poprawiajcie go od razu i na czerwono poprawiony wyraz albo stosujcie przekreślenie a z boku poprawnie napisany wyraz. Teraz wygląda tak jakby hoduje pisało się poprawnie przez ch.
Pozdrawiam, Roman.
Avatar użytkownika
marrom
 
Dołączył(a): 05 wrz 2007 22:13
Lokalizacja: Żagań

Re: Capensis - usycha, chora

Postprzez ebenzo » 18 wrz 2009 19:05

Przepraszam za błąd ale pisałem na szybko i poszło. A to zdjęcia przepraszam za jakość ale telefonem robione. A doniczka nie śmierdzi jajem ( i nowe gałązki wyglądaja jak narazie na zdrowe) :) .
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
ebenzo
 
Dołączył(a): 24 cze 2009 13:57

Re: Capensis - usycha, chora

Postprzez 1w0na » 18 wrz 2009 21:21

Myślę, że to może być efekt przelania.
Czy robisz przerwy w podlewaniu?
Obrazek
Psy do adopcji || Strony Adopcyjne Psów Rasowych || Bazarki
"Czasami trzeba jako dobro oceniać mniejsze zło." - Niccolo Machiavelli


- Moje aukcje na allegro
Avatar użytkownika
1w0na
 
Dołączył(a): 07 maja 2008 11:40
Lokalizacja: m.st. Warszawa

Re: Capensis - usycha, chora

Postprzez ebenzo » 18 wrz 2009 21:54

Nie, a trzeba i czy rosiczka wróci do zdrowia.
Avatar użytkownika
ebenzo
 
Dołączył(a): 24 cze 2009 13:57

Re: Capensis - usycha, chora

Postprzez 1w0na » 18 wrz 2009 22:06

Dobrze byłoby robić przerwy w podlewaniu.
Sądzę, że wróci do zdrowia, bo nie jest z nią tak źle jak się spodziewałam. ;P
Obrazek
Psy do adopcji || Strony Adopcyjne Psów Rasowych || Bazarki
"Czasami trzeba jako dobro oceniać mniejsze zło." - Niccolo Machiavelli


- Moje aukcje na allegro
Avatar użytkownika
1w0na
 
Dołączył(a): 07 maja 2008 11:40
Lokalizacja: m.st. Warszawa

Re: Capensis - usycha, chora

Postprzez szamanka » 19 wrz 2009 00:42

Roslina wygląda ok.
Od jak dawna ją masz? Liście mogły na przykład nieco ucierpieć w transporcie, na początku nie było tego widać, ale szybciej się niszczą.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Capensis - usycha, chora

Postprzez ebenzo » 19 wrz 2009 09:23

Mam ja ok 3-4 miesiące kupiłem jak była 2/3 razy mniejsza. swietnie rosła i dalej rośnie wypuszcza nowe listki ale są jakieś marne.

-- 19 wrz 2009 15:56 --

Przepraszam że odświerzam ale nie chce zakładac nowego tematu. Tej mojej capensis rosnie takie coś czerwone z boku wiecie może co to jest
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
ebenzo
 
Dołączył(a): 24 cze 2009 13:57

Re: Capensis - usycha, chora

Postprzez barpel » 25 wrz 2009 18:27

to jest korzeń, u mnie w capensisach już kilka takich wyrosło nie ma się co bać wrośnie w torf i będzie dobrze ;)
barpel
 
Dołączył(a): 17 maja 2009 12:42
Lokalizacja: Lubaczów

Re: Capensis - usycha, chora

Postprzez masiol90 » 25 wrz 2009 20:00

korzeń podporowy.
Avatar użytkownika
masiol90
 
Dołączył(a): 13 lip 2009 13:39
Lokalizacja: Milanówek


Powrót do Rosiczka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron