Dziś rano, podczas dolewania wody do skrzynek z kapturami, miałem taki oto nie codzienny widok:
Na zdjęciu może tego nie widać dobrze, ale ważka jest skutecznie unieruchomiona przez liście rosiczki, które oplotły jej odnóża.
Siedzi tak ok. 9 godzin, więc już raczej nie ma szans na ucieczkę
Ciekawy dowód na to, że rosiczka potrafi złowić coś większego niż małe muszki lub komary
![;] ;]](http://www.owadozery.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
(moi obrońcy :P ). nie wiem gdzie ale co roku cholery zakładaj gniazdo w pobliżu bloków i wieczorem włażą do domów.
