Mam problem z moją kapturnicą. Została kupiona jakieś 5 dni temu i od 3 dni jest trzymana w wentylowanym akwarium o pojemności 50L. Dziś właśnie przed chwilą zauważyłem że prawie na każdym kielichu jest czarny nalot. Przez pierwsze dni mało wiedziałem o kapturnicy więc ją zraszałem. Potem dowiedziałem się że nie powinno się tego robić.
Szukałem czegoś na waszym portalu, w
P.S. Niestety nie mam pojęcia co to za gatunek kapturnicy, dołączam fotkę, może komuś się uda zgadnąć.

Już nie zraszam.