Witam
Mam problem.
Czy możliwe jest, że rosiczka może "zdziczeć"? To znaczy przerosnąć. Strasznie mi wyciągło łodygi, na dole uschły liście i z łodyg zrobiły się badyle, ale korona nadal rośnie a nawet zaczęła kwitnąć. Czym to jest spowodowane? Za mało torfu? Za mało światła? - to drugie chyba nie, bo stoi na południowym oknie a jak jest ciepło to wędruje na zewnątrz.
Nie wiem czy to normalne. Może trzeba rozsadzić? Ale jak?
