Czy rozsadzić dionea? i spleśniałe ofiary

Forum o najpopularniejszej roślinie owadożernej

Czy rozsadzić dionea? i spleśniałe ofiary

Postprzez bonCziki » 02 sie 2011 18:15

Witam, po powrocie z urlopu zauważyłem ze moja dionea musicpula bardzo sie rozrosła a mianowicie wyrastają liście w kilku miejscach, postanowiłem ja rozsadzić jednak nie mam pewności czy to akurat dobry moment, niżej zamieszczam zdjęcia bulwy i proszę o szybką odpowiedź, aha a jeżeli rozdzielić to jak? Normalnie oderwać

Obrazek

Obrazek


aha i mam jeszcze jedno pytanie ponieważ po otwarciu pułapek zauważyłem ze ofiary sa spleśniałe czy to znaczy że muchołówka jest przekarmiona? sam jej nic nie dawałem sama tak połapała

Obrazek
bonCziki
 
Dołączył(a): 27 kwi 2010 10:27

Re: Czy rozsadzić dionea? i spleśniałe ofiary

Postprzez Szponix » 02 sie 2011 19:47

Moim zdaniem bulwa jeszcze zbyt malo sie podzielila, by ja rozrywac.

Splesniale resztki sa tylko oznaka tego, ze pewnie stoi wewnatrz pomieszczenia, gdzie jest wilgotniej niz na dworze i nie ma takiej cyrkulacji powietrza, jak na zewnatrz.
Obrazek
Avatar użytkownika
Szponix
 
Dołączył(a): 21 lip 2010 16:51
Lokalizacja: Prudnik / Wrocław

Re: Czy rozsadzić dionea? i spleśniałe ofiary

Postprzez bonCziki » 02 sie 2011 21:22

czyli rozumiem ze jeszcze czekać aż ta bulwa bardziej się podzieli? a z pleśnią fakt bo wyjeżdżając dałem roślinę do kolegi i cale dwa tygodnie stała w mieszkaniu
bonCziki
 
Dołączył(a): 27 kwi 2010 10:27

Re: Czy rozsadzić dionea? i spleśniałe ofiary

Postprzez szamanka » 02 sie 2011 22:38

Gratuluję rozumu, wyciągnięcie roślin z ziemi to zawsze jest dla niej szok i nie ma takiej opcji żeby tego nie odczuła.

Na podział bulwy zawsze potrzeba czasu, nie ma takiej opcji żeby w ciągu miesiąca bulwa uległa całkowitemu podziałowi. Najpierw dzieli się stożek wzrostu a potem muszą ulec wymianie liście, im więcej czasu dasz na to roslince tym bardziej komfortowe i mniej kaleczące będzie dla niej później rozdzielenie.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Czy rozsadzić dionea? i spleśniałe ofiary

Postprzez bonCziki » 03 sie 2011 07:43

może i źle zrobiłem, ale skąd mi to było wiedzieć skoro spotkałem się z tym pierwszy raz, nie jestem takim doświadczonym hodowcą by patrząc na rośline z góry ocenić czy się podzieliła czy nie, na moje amatorskie oko tak wyglądało więc nie wymagaj od kogoś by prawidłowo określił czy roślina się podzieliła jeżeli nigdy z tym nie miał do czynienia :/
A jeżeli już to chętnie skorzystam z Twojego doświadczenia i dowiem się kiedy nastąpił podział i czym się charakteryzuje, myślę że nie tylko mi się to przyda ale również innym osobą o mniejszym doświadczeniu od Twojego. Pozdrawiam
bonCziki
 
Dołączył(a): 27 kwi 2010 10:27

Re: Czy rozsadzić dionea? i spleśniałe ofiary

Postprzez Szponix » 03 sie 2011 15:58

Na razie zostaw ja w spokoju. Najlepiej w tym sezonie juz jej z ziemi nie wyciagaj - tak jak pisze Szamanka, co za duzo, to niezdrowo. Mucholowka i tak pewnie kilka tygodni odchoruje odsloniecie korzeni.

Na nastepny sezon, jak oba stozki wzrostu oddala sie od siebie na tyle, ze bedzie widac miedzy nimi wyrazna przestrzen (tzn. podstawy ich liscie nie beda sie stykaly) mozesz probowac podzielic bulwe.
Obrazek
Avatar użytkownika
Szponix
 
Dołączył(a): 21 lip 2010 16:51
Lokalizacja: Prudnik / Wrocław

Re: Czy rozsadzić dionea? i spleśniałe ofiary

Postprzez bonCziki » 03 sie 2011 18:36

no i gitara taka rzeczowa odpowiedz mi się podoba, dzięki za info temat można zamknąć. pozdrawiam
bonCziki
 
Dołączył(a): 27 kwi 2010 10:27

Re: Czy rozsadzić dionea? i spleśniałe ofiary

Postprzez szamanka » 04 sie 2011 23:32

Wiesz co, ja wychodze z założenia że jak zamierzasz kombinować coś przy roślinie to wpierw warto by zapytać czy jej to nie zaszkodzi, mało która roślina lubi wykopywanie i dobrze je znosi, zwłaszcza w pełni sezonu wegetacyjnego, ale może to ja jestem jakaś dziwna że wiem o tym od dziecka
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Czy rozsadzić dionea? i spleśniałe ofiary

Postprzez Szponix » 05 sie 2011 22:53

Zgadzam sie z Szamanka - trzeba bylo najpierw sie zapytac, a pozniej wycignac rosline z doniczki, a nie kombinowac jakos na odwrot.
Obrazek
Avatar użytkownika
Szponix
 
Dołączył(a): 21 lip 2010 16:51
Lokalizacja: Prudnik / Wrocław

Re: Czy rozsadzić dionea? i spleśniałe ofiary

Postprzez natalia.t92 » 07 sie 2011 20:58

Najzdrowiej dla rośliny, kiedy po prostu przy przesadzaniu stwierdzasz, że bulwa się podzieliła, masz już dwie oddzielne rośliny i rozsadzasz bez kaleczenia bulwy, a nie, że wydaje ci się, że się podzieliła, to wyciągasz i próbujesz przełamywać. Im rzadziej roślinę zaczepiasz, tym lepiej. One lubią spokój i monotonię, nienawidzą ciągłego przestawiania, przesadzania, wyciągania i rozrywania.
natalia.t92
 
Dołączył(a): 15 cze 2011 16:25

Re: Czy rozsadzić dionea? i spleśniałe ofiary

Postprzez bonCziki » 08 sie 2011 11:08

patrze na roślinę z góry i wyraźnie widzę dwie rośliny, więc teraz używam swojej magicznej mocy jaką jest widzenie przez torf i doniczkę by ocenić czy bulwa naprawdę się podzieliła...
nie no ręce mi opadają...
nie jestem botanikiem a z biologią miałem do czynienia w podstawówce więc to co dla was jest oczywiste dla mnie jest nowością, ustaliliśmy już że popełniłem błąd więc nie brnijmy w to dalej, wiem teraz że po zimowaniu przy przesadzaniu należy sprawdzić i nie ma sensu dalej o tym dyskutować, dziękuje za opinie i uwagi oraz pozdrawiam
bonCziki
 
Dołączył(a): 27 kwi 2010 10:27


Powrót do Muchołówka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron