Nie daleko mojego miejsca zamieszkania natknąłem się na torfowiska ale niestety w większości wysuszone. Płynie tam kanał więc w niektórych miejscach jest bardzo mokro. Postanowiłem poszukać tam czegoś owadożernego. Niestety niczego nie znalazłem sad.gif . Pomyślałem o kupieniu nasion Rosiczek rosnących w Polsce i zasianiu ich tam.
Co o tym myślicie? Nie będzie to zbyt duża ingerencja w środowisko? mellow.gif
