Czy zimowanie tak ma wyglądać???

Forum o najpopularniejszej roślinie owadożernej

Czy zimowanie tak ma wyglądać???

Postprzez paulinach98 » 29 sty 2012 17:02

W październiku kupiłam młodą muchołówkę. Była podlewana wodą z kranu odstawioną na 24h w butelce, nie przesadzałam jej. Odstawiłam ją na początku stycznia w zacienione miejsce koło biurka i zaczęłam oszczędniej podlewać. Straciła pułapki, a nowe, które chcą się rozwinąć zaraz usychają. Teraz wygląda tak (w załączniku)

Czy to normalne???
Jeśli nie to proszę, poradźcie co zrobić.
Załączniki
P290112_13.34_[02].jpg
paulinach98
 
Dołączył(a): 29 sty 2012 15:55

Re: Czy zimowanie tak ma wyglądać???

Postprzez taurusvg2 » 29 sty 2012 18:12

Muchołówka zimuje w temperaturze od 0 do około 15.
Im niższa temp. tym lepiej , spada zapotrzebowanie na światło i wodę a roślina zatrzymuje wegetację prawie do zera.
W niektórych przypadkach traci całkowicie liście.
U ciebie nie zimuje bo ma za ciepło przy tym biurku a brak dostępu światła skutkuje długimi,wąskimi liśćmi.
Usuń delikatnie oklapnięte, sczerniałe i uschnięte części liści .
Wystaw na parapet gdzie masz najwięcej słońca i podlewaj wodą destylowaną z umiarem , podłoże ma być lekko wilgotne.
Na wiosnę przesadź do świeżego torfu a na forum poczytaj dokładnie jak hodować i zimować muchołówki w następną zimę.
Avatar użytkownika
taurusvg2
 
Dołączył(a): 17 sie 2010 07:38
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy zimowanie tak ma wyglądać???

Postprzez szamanka » 29 sty 2012 20:04

15*C to takie troche naciągane zimowanie, miejscami w okresie wegetacji wcale nie jest cieplej.

Życie roślin zaczyna się od około 7*C sredniej dobowej, a że w budynku temperatura przez cały czas jest podobna to wiadomo ile wynosi srednia...
Wyłączając rosliny wczesnowiosenne, one maja ciutke inne przystosowania.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Czy zimowanie tak ma wyglądać???

Postprzez paulinach98 » 29 sty 2012 22:28

Dzięki.
A czy mogę ją odstawić na okno w garażu???
paulinach98
 
Dołączył(a): 29 sty 2012 15:55

Re: Czy zimowanie tak ma wyglądać???

Postprzez krystian311996 » 29 sty 2012 23:15

lepiej gdzieś gdzie nie będzie miała bezpośredniego kontaktu ze słońcem np. gdzieś na półce albo coś. roślinie do zimowania nie wystarcza brak światła musi być też niska temperatura ;) do podlewania woda destylowana
Avatar użytkownika
krystian311996
 
Dołączył(a): 31 gru 2011 12:46
Lokalizacja: Otwock

Re: Czy zimowanie tak ma wyglądać???

Postprzez taurusvg2 » 29 sty 2012 23:59

W garażu musi być zbliżona temperatura do tej w jakiej stała ostatnio bo zbyt duża różnica może ją wykończyć .
Przeniesienie ma sens jeżeli będą lepsze warunki oświetleniowe a nie próba zbyt późnego zimowania które bym raczej odpuścił w tym sezonie.

Szamanka- sprawdzałem na parapecie w mieszkaniu mam 6 stopni a wcześniej jak były upały styczniowe dochodziło do 17 w ciągu dnia.
W nocy nigdy nie mierzyłem ale dzień - noc wahania temp. są bo pokój nie ogrzewany , zamknięty i stare okna nieszczelne.
Dlatego pisałem że do około 15 bo u mnie w takich warunkach zimują co widać po muchołówkach.
Problem byłby wtedy gdy n.p grudzień,styczeń i luty miały by wysoką temp. jak początek tego roku a w nocy nie spadało poniżej zera.

natalia.t92 straszą mrozami w piątek -sobota -20do-30 i jak nie są zabezpieczone czymś ocieplającym to mogą przemarznąć.
Mnie padły na balkonie w zeszłym roku w ciągu jedno dobowego , gwałtownego skoku temp. dlatego trzymam w pokoju.
Avatar użytkownika
taurusvg2
 
Dołączył(a): 17 sie 2010 07:38
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy zimowanie tak ma wyglądać???

Postprzez szamanka » 30 sty 2012 14:32

krystian311996 napisał(a):lepiej gdzieś gdzie nie będzie miała bezpośredniego kontaktu ze słońcem np. gdzieś na półce albo coś.
B.Z.D.U.R.A.
To temperatura jest JEDYNYM czynnikiem warunkującym zimowanie, choćby roslina miała lipcowe słońce nad sobą jesli będzie poniżej 10*C będzie zimować i koniec. Jeśli będzie miała ciemno i ciepło zdechnie a nie przezimuje.

taurusvg2 napisał(a):Szamanka- sprawdzałem na parapecie w mieszkaniu mam 6 stopni a wcześniej jak były upały styczniowe dochodziło do 17 w ciągu dnia.
Znasz znaczenie słowa średnia? Słowem kluczem u ciebie jest w ciągu dnia i to zapewne nie od świtu do zmierzchu a tylko wtedy kiedy słońce sięgało parapetu. Czyli ledwo parę godzin, obstawiam
W nocy też musiałoby byc odpowiednio ciepło zeby rośliny zaczeły rosnąć, zauwaz że w trakcie pory roku o podobnych temperaturach na dworze jak u ciebie w domu w styczniu w naszym klimacie kwitną przebiśniegi itd. Dla muchołowki jest to mimo wszystko za zimno na wegetację.

Inaczej jest kiedy non stop masz 15*C a inaczej kiedy masz nawet te 17*C ale tylko 4-6h dziennie, a w nocy czyli przez pozostałe 18h masz ponizej 10*C


Natalia - sorry ale przenosze cię gdzie indziej bo zrobił się syf i nie wiadomo kto o co pyta a kto na co odpowiada.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Czy zimowanie tak ma wyglądać???

Postprzez paulinach98 » 30 sty 2012 22:52

Dzięki. Skorzystam z waszych rad.
Jak się zamyka temat???
paulinach98
 
Dołączył(a): 29 sty 2012 15:55


Powrót do Muchołówka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron