Darlingtonia po zimowaniu

Darlingtonia po zimowaniu

Postprzez adamek_17 » 11 mar 2011 23:11

Witajcie.
Od dłuższego czasu wyjąłem moją darlingtonię z piwnicy. Wiem, że ona zamiera podczas spoczynku, lecz
według mnie nie wygląda dobrze myślę, że ją zabiłem... Trochę czasu już minęło i nic kompletnie nie zaobserwowałem
Przedstawiam jej zdjęcia

Patrzałem - ma korzenie, ale czy już nie jest za późno ? Miała się wcześniej dobrze, później podeschła trochę (chyba zapomniałem ją podlać) i odtąd tak wygląda
Załączniki
Zdjęcie-0046.jpg
adamek_17
 
Dołączył(a): 30 cze 2009 18:37
Lokalizacja: Gdynia

Re: Darlingtonia po zimowaniu

Postprzez szamanka » 12 mar 2011 01:35

Wg mnie nie zyje.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Darlingtonia po zimowaniu

Postprzez pasztet1996 » 12 mar 2011 14:48

dokładnie, to jest juz trup...



dokładnie, to jest juz trup...
So hail up king Selassie I - RasTafarI is the only way.
Avatar użytkownika
pasztet1996
 
Dołączył(a): 01 lis 2008 09:55

Re: Darlingtonia po zimowaniu

Postprzez adamek_17 » 12 mar 2011 21:07

ok, tak myślałem.

Czy mógłby ktoś mi napisać jak właściwie powinna darlingotnia wyglądać po zimowaniu ? (albo przesłać zdjęcie) Była to dopiero pierwsza moja próba, która jak widać zakończyła się fiaskiem.
adamek_17
 
Dołączył(a): 30 cze 2009 18:37
Lokalizacja: Gdynia

Re: Darlingtonia po zimowaniu

Postprzez hddk » 12 mar 2011 21:27

Moja stała 4 miesiące w zimowni, temperatury 0-10 stopni, czasem nawet lekki przymrozek, podlewanie raz na tydzień, dostęp do światła dziennego. Jedyny objaw to zahamowanie wzrostu i lekkie zbrązowienie niektórych kapturów i przyschnięcie języczków przy kapturach :)
Avatar użytkownika
hddk
 
Dołączył(a): 27 sie 2008 12:06
Lokalizacja: Świnoujście

Re: Darlingtonia po zimowaniu

Postprzez adamek_17 » 13 mar 2011 00:19

Przez kilka miesięcy miała się dobrze, zapomniałem przez jakiś czas ją podlać. W efekcie tego wszystkie liście przeschły , chyba ten sam los podzieliła moja mała kaputrnica purpurowa
adamek_17
 
Dołączył(a): 30 cze 2009 18:37
Lokalizacja: Gdynia

Re: Darlingtonia po zimowaniu

Postprzez hddk » 13 mar 2011 00:49

zapomniałem przez jakiś czas ją podlać

To chyba musiał być dość długi czas, zważywszy że zimą podlewa się oszczędnie...
Avatar użytkownika
hddk
 
Dołączył(a): 27 sie 2008 12:06
Lokalizacja: Świnoujście

Re: Darlingtonia po zimowaniu

Postprzez adamek_17 » 13 mar 2011 01:02

właśnie nie był to taki długi okres z 2 tyg :/ dziwne... . Sam do końca nie wiem co mogło im się stać. Inne rośliny są według mnie w porządku. Nic z ziemią się nie stało
No cóż , spróbuję z następnym egzemplarzem... oby się udało :) Całe szczęście, że nie były to wielkie okazy ....
adamek_17
 
Dołączył(a): 30 cze 2009 18:37
Lokalizacja: Gdynia

Re: Darlingtonia po zimowaniu

Postprzez Jaras » 13 mar 2011 23:34

Moja darlingtonia spędziła 4 m-ce w lodówce. Jako że nie mam pomieszczenia ciut cieplejszego od garażu, nie miałem innego wyjścia.
Przed włożeniem do lodówki, wyjąłem ją z podłoża, opłukałem korzenie z resztek torfu, owinąłem je mchem torfowcem i włożyłem do woreczka strunowego.
Co jakiś czas sprawdzałem czy wszystko gra, prewencyjnie używałem fungicydu. Efekt? Kobra wygląda po zimowaniu tak samo jak w dniu w którym poszła do lodówki ;)
Od tygodnia jest w terrarium, gdzie ma 12/24h światła.
Avatar użytkownika
Jaras
 
Dołączył(a): 01 maja 2009 09:50
Lokalizacja: Międzychód

Re: Darlingtonia po zimowaniu

Postprzez adamek_17 » 14 mar 2011 01:38

dzięki za radę :) chyba następnym razem "ważniejsze roślinki" będę umieszczał w lodówce, będę mógł o wiele częściej do nich zaglądać
adamek_17
 
Dołączył(a): 30 cze 2009 18:37
Lokalizacja: Gdynia


Powrót do Darlingtonia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron