Witajcie.
Od dłuższego czasu wyjąłem moją darlingtonię z piwnicy. Wiem, że ona zamiera podczas spoczynku, lecz
według mnie nie wygląda dobrze myślę, że ją zabiłem... Trochę czasu już minęło i nic kompletnie nie zaobserwowałem
Przedstawiam jej zdjęcia
Patrzałem - ma korzenie, ale czy już nie jest za późno ? Miała się wcześniej dobrze, później podeschła trochę (chyba zapomniałem ją podlać) i odtąd tak wygląda
