Tak się zastanawiam ...
jeśli oświetlam świetlówkami 2 x 39 W przez 13 h.
I jak dokupię kolejną 1 x 30. To czy jeśli skrócę czas do 9,5 h to wówczas skutek doświetlania osiągnie bardzo podobny do tego pierwszego ? Matematycznie będzie to zbliżona ilość energii W, ale jak to w praktyce jest? Rośliny wolą mocniejsze światło przez krótszy troszkę czas ? Czy słabsze - przez dłuższy czas? Albo które rozwiązanie lepsze ... bo owszem, niektóre nie lubią takiego mocnego światła (takie to o wiele dalej od świetlówek stawiam lub obok większych roślin). To pytanie raczej dotyczy tych roślin światłolubnych.
