Mam zamiar zacząć dokarmiać swoje siewki drosera nidiformis jakąś karmą dla rybek, bo już dawno przestały mi rosnąć (dwie siewki są większe, mają jakieś pół centymetra średnicy, a reszta jest naprawdę mikroskopijnych rozmiarów i od dawna nic się nie zmienia), ale jest jeden problem - maleństwa nie mają kropelek na listkach. Czy na tak małych roślinkach kropelki powinny być widoczne gołym okiem? Czy te kropelki gdzieś są tylko ze względu na rozmiary ich nie widać? Czy w takim przypadku należy poczekać aż kropelki się faktycznie pojawią i wtedy zacząć karmienie? Czy może liczyć na to, że jak roślinki poczują jedzonko to pocieknie im ślinka i próbować coś im tam podrzucać?
I rozumiem, że jeśli karma dla rybek dla rosiczek to jakaś wysokoproteinowa bez nadmiaru witaminowych i wybarwiających dodatków?

