Mi pani w zoologicznym je poleciła
bo chciałem z tą suchą karmą spróbować ![;] ;]](http://www.owadozery.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
i dziś przed szkołą ok 13 "nakarmiłem" jedną z moich rosiczek (na zdjęciu to ten bardziej wysuszony robaczek) myślę że one będą dobre bo jak dawałem dziś koło 21 to jak przyglądnąłem tym robaczkom się to ruszają się na roślince
a gdzieś czytałem że te enzymy działają jak owad jest żywy
załączam zdjęcia roślinki z robaczkami i nimi samymi
![;] ;]](http://www.owadozery.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

