W tym celu zakupiłam nasiona N. sanguinea z czplants i w końcu się zebrałam, żeby przeprowadzić owo doswiadczenie. Poniżej jest opis części do dnia wczorajszego,reszta zostanie uzupełniona jak się cos będzie więcej działo.
17 grudnia 2007 –
Nasiona zostały podzielone na połowę, jedna część została wrzucona do słoika z roztworem GA3, druga część została zalana samą wodą

18 grudnia 2007 –
Nasiona po upływie ciut więcej niż jednej doby (zagapiłam się
zostały wysiane na suszony mech sphagnum
A następnie umieszczone w terrarium

27 grudnia 2007
Suszone sphagnum zielenieje
Temperatura jest w miarę stała utrzymuje się mniej więcej na poziomie 20*C5 stycznia 2008
Sphagnum zielenieje na potęgę, przy takiej ilości zieleni chyba będę miała problem z zauważeniem jakby nasiona zaczeły kiełkowac


Mam nadzieję że bedziesz sie dzieliła rezultatami w miarę postepu doświadczenia. 

