przez Matrix » 09 lut 2010 00:05
Ja wysiewałem; nasiona traktowałem roztworem kwasu Ga3. Kilka wykiełkowało po czym natychmiastowo padły.
Jeśli nie masz jeszcze wprawy z bulwiastymi to nie ma co sobie nawet nerwów niszczyć. Warunki to obowiązkowo temperatura max do 20 *C i podlewanie na "wyczucie" (żeby bulwa nie zgniła

).
"Tak długo lice ziemi naszej zachowa w pełni urok i piękno, jak długo w chmurach nad Tatrami, krążyć będzie orzeł, nad wodami wznosić się będzie szafirowy zimorodek, nad łąką górską motyl apollo, a w lesie polskim królować będą żubry, łoś i niedźwiedź."
Władysław Szafer