duży problem z dzbanecznikiem.

Część poświęcona dekoracyjnym dzbanecznikom

duży problem z dzbanecznikiem.

Postprzez Tihcio » 15 cze 2009 00:46

Otoz ro, dzbencznik, ktorego przez 2 lata trzymalem na polnocnym oknie (u mnie w pokoju), kotry jest dosc maly, zyl sobie do niedawno dosc niezle. Czasami (na lato) miewal nawet pare dzbanoszkow, ale najczesciej byl bez nich. Lecz oprocz tego i troche zdeformowanego wygladu, z powodu braku swiatla, przewaznie, nic mu nie bylo. Byl stanowczo za duży jak na swoja doniczke, ale sobie swietnie radzil. Wygladal jak przecietna pokojowa roslina, troszke wydluzona. Ale, dosc niedwano, po nieudanych próbach namowinia mnie na przesadzenie go, sama to zrobila i na poczatku roslina wygladala bardzo ladnie. We wielkiej doniczce jej pasowalo i akurat myslalem ze sie wreszcie wywinie. Lecz, pod wplywem nadmiaru wody, lub czegos innego, sam nie wiem, dzbanecznik zaczal padac. Bylem pewien ze to z powodu wody i dalem ziemi sie dosc wysuszyc (mniej wiecej tak jaka byla przed przesadzeniem), ale zauważylem ze to nadal nie pomaga. Nie wiem co mam robic i jestem zrozpaczony. :(
Prosze was, pomozcie mi. :) Dowiedzialem sie rowniez ze ziemia w ktorej jest dzbanecznik, to jest mieszanina ten ziemi do byla wczesniej (torf, styropian, pisaek i podobne) i ziemi do kwiatow. Coz, myslalem ze to mu moze dobrze zrobic. :)

Oto pare zdjec: Obrazek Obrazek Obrazek

P.S. Sorry za to ze zjedcia sa przesuniete na bok. W pospiechu zdarzylem tego zmienic. :) Dziekuje za pomoc!
Avatar użytkownika
Tihcio
 
Dołączył(a): 28 sie 2007 14:49
Lokalizacja: Nowy Sad, Serbia

Re: duży problem z dzbanecznikiem.

Postprzez Jaras » 15 cze 2009 00:54

Na moje oko wygląda jakby usychał. Może uszkodziłeś korzenie podczas przesadzania?
Avatar użytkownika
Jaras
 
Dołączył(a): 01 maja 2009 09:50
Lokalizacja: Międzychód

Re: duży problem z dzbanecznikiem.

Postprzez szamanka » 15 cze 2009 01:12

Na twoim miejscu uciełabym ten sam zielony wierzch i zrobiła z tego sadzonke do ukorzeniania - 100% wilgotnosci, sporo swiatła.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: duży problem z dzbanecznikiem.

Postprzez emilio » 15 cze 2009 12:08

moim zdaniem jest przelany ;/ miałem to samo u siebie z jednym dzbanecznikiem, szybko ucinaj górę bo ona też szybko się zniszczy.
emilio
 
Dołączył(a): 17 kwi 2009 00:50

Re: duży problem z dzbanecznikiem.

Postprzez Tihcio » 15 cze 2009 14:17

A niech to! Myslalem tez ze jest przelany. Chmmm... bedzie trudno, ale cos sie zrobi. Mam nadzieje.
W kazdym razie dziekuje bardzo za pomoc. Jesli ktos jeszcze chce cos dodac to odpowiedz bedzie mile widziana. :)
Drosera capensis 'Alba' to moje drugie imię.
Tylko ze jej juz nie mam, ale co tam. :P
Avatar użytkownika
Tihcio
 
Dołączył(a): 28 sie 2007 14:49
Lokalizacja: Nowy Sad, Serbia

Re: duży problem z dzbanecznikiem.

Postprzez forst12 » 18 cze 2009 16:21

uważam że główną przyczyną obumierania twojego dzbanecznika jest nawóz, który jest dodatkiem ziemi do kwiatów(cyt."(torf, styropian, pisaek i podobne) i ziemi do kwiatow."), który przypalił system korzeniowy. Zrób tak jak radzi szamanka, ale zamiast ziemi dla kwiatów użyj torfu ph3,5-4,5 bez żadnych dodatków.
forst12
 
Dołączył(a): 12 kwi 2009 19:10
Lokalizacja: Jaroszewo Drugie (Wielkopolska)


Powrót do Dzbanecznik

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron