Witam, ja na początku tak zmarnowałem swoją ventrate. Zalecam wodę destylowaną ale przede wszystkim zamienić wilgotność na ilość światła.
Moja następna ventrata na początku roku też nie chciała dzbankować ale później ze względu na słabo oświetlone stanowisko przyzwyczaiłem ją do warunków zewnętrznych a spryskiwałem ją średnio raz na tydzień czasem częściej ale był to zabieg bardziej oczyszczający z kurzu niż poprawiający jej wilgotność powietrza. A dziś ma 12 dzbanków po około 12 a 15 cm i są na full wybarwione i wiele zdrowych zalążków nawet kłodyga miejscami jest wybarwiona a to wszystko dzięki dobremu oświetleniu. I Nie twierdzę tu że ventrata nie lubi wilgoci , ale żeby zapewnić roślinie wysoką wilgotność przy pomocy spryskiwcza to było by trzeba to robić co 15 minut w ciągu całej doby a to nie możliwe

.