Hipnoza- z czym to się je?

Jest to forum poświęcone wszelkiej innej tematyce niż rośliny owadożerne

Hipnoza- z czym to się je?

Postprzez Jędruś » 23 gru 2009 21:22

Zostałem poproszony przez jednego z użytkowników (pozdrowienia capensis :D ) o to żeby opisać hipnozę i jakieś techniki. Więc proszę:

Hipnoza- tajemniczy stan, który mogą osiągnąć jedynie adepci czarnej magii na 3 poziomie wtajemniczenia. :D A tak na serio, to jest nic innego jak zwykły relaks, w którym nie skupiamy się na świecie zewnętrznym (chodzący pająk po ścianie, tykający zegar) tylko wewnętrznym (myśli). Widzieliście kiedyś osobę która "się zamyśliła"? To jest właśnie to ;]

Chciałbym tylko powiedzieć, że kościół zabrania stosowania hipnozy, dlatego jeśli jesteś wierzący/ca lepiej będzie jeśli opuścisz wątek ;)

Typowe oznaki tego że ktoś jest w hipnozie to odprężenie, brak ruchu gałek ocznych, brak mrugania, zanikają nawet tiki nerwowe, płytszy oddech, oraz brak przełykania śliny.

Różnica między hipnozą a autohipnozą jest taka, ze jeśli jakaś osoba z zewnątrz mówi nam co mamy zrobić (zamknij oczy, pomyśl....), to jest to hipnoza, a jeśli robimy to sami- autohipnoza ;]

Hipnoza
Wbrew temu co możemy usłyszeć w mediach, osoba hipnotyzująca NIE MA CAŁKOWITEJ WŁADZY nad osobą hipnotyzowaną. Hinpotyzowany zrobi tylko to, co rzeczywiście zrobiłby również bez hipnozy, co nie kłóci się z jego zasadami moralnymi i nie zagraża jego bezpieczeństwu.

Jak zahipnotyzować?
Najważniejszą rzeczą jest to, żeby być dla kogoś autorytetem. Czy dalibyście się poprowadzić 10 latkowi, który twierdzi że was zahipnotyzuje i Wam powie że macie mu ufać? Nie sądzę :p Najlepiej zbudować autorytet opowiadając o hipnozie, że się już to robiło ( ;) ) że jest to bezpieczne. Trzeba być pewnym siebie, wiedzieć co się robi, bo ludzie instynktownie wyłapują każdą nutkę niepewności w głosie ;)

No to mamy autorytet, chętnego, ale co dalej? Dum dum duuuum... Hipnotyzujemy!
Stajemy przed osobą i mówimy jej coś w ten deseń:
"Zamknij oczy. Kiedy będę do Ciebie mówił, poprostu rób co mówię, nie zastanawiaj się nad tym, wykonuj polecenia. Wiesz że jesteś bezpieczny i nic Ci nie będzie. Teraz skoncenruj się na moim głosie. Słyszysz mnie i jednocześnie zauważasz, że twoja twarz jest coraz bardziej rozluźniona, czujesz się świetnie zrelaksowany, teraz Twoja szyja, poprostu pozwól żeby się odprężyła"
i tak dalej aż do stóp. Radzę uważać jak będziecie odprężać okolice miednicy, bo to może wywołać śmiech ;P Prawdziwa historia: Mówię hipnotyzowanej "rozluźniają się twoje łydki, uda," Osoba towarzysząca dopowiada "pochwa, miedniczka" i oczywiście wszyscy w śmiech ;] Tak, osoby towarzyszące to zło... ;]
Ze względów bezpieczeństwa radzę pierwszą hipnozę wykonywać na leżąco (oczywiście to hipnotyzowany ma leżeć ;P ) ponieważ kiedy ktoś jest naprawdę zrelaksowany, ma dziwną tendencję do upadania ;]
Kiedy już wszystko jest rozluźnione, mamy osobę w hipnozie. Tak, jeśli jesteś zrelaksowany to znaczy że jesteś w transie ;) Lepiej nie robić dużych przerw w mówieniu, bo nasza osóbka może się zniecierpliwić (przecież stoi z jakimś gościem w pustym pomieszczeniu mając zamknięte oczy).

Sugestie
Wszystko co powiedziałeś jest sugestią. Dokładnie wszystko. Dlatego ważne jest żeby odpowiednio wypowiadać słowa, bo hipnotyzowany robi to co do niego mówisz (przecież tak mu powiedziałeś).

No to osoba stoi (albo leży) i jest w hipnozie. Teraz trzeba sprawdzić czy tak jest rzeczywiście. A więc mówimy jej:
"Wyobraź sobie, że jesteś w mieście. Wokół ciebie jest mnóstwo ludzi, krzątają się z miejsca w miejsce, wchodzą do sklepów, rozmawiają. Nagle zauważasz że jeden z tych ludzi zaczyna chichotać. Chichot przeradza się w głośny śmiech, osoba obok niej również zaczyna się śmiać i ten śmiech przechodzi na innych. Teraz wszyscy wokół ciebie się śmieją i czujesz że Ty również czujesz potrzebę śmiechu. Kąciki ust unoszą się do góry, dokładnie tak, coś niesamowicie cię rozśmiesza i czujesz że zaraz wybuchniesz śmiechem jeszcze chwila i... śmiech Cię rozsadza, musi znaleźć ujście śmiejesz się" i tak dalej. Jesli sugestie dotrą, to osoba dostanie ataku śmiechu i nie będzie mogła się powstrzymać jeszcze długo o seansie :D

Cały czas obserwuj mowę ciała drugiej osoby. Jeśli mówisz komuś żeby się zrelaksował a on ma zaciśnięte pięści, to zwróć mu uwagę np tak: "Czujesz że mimo jesteś spięty, twoje dłonie zaczynają się rozluźniać" itd.

I zgubiłem wątek... nie wiem co chciałem napisać... Dajcie mi chwilkę.

Mam!
Czy osoba hipnotyzowana może się nie wybudzić?
Największy mit o hipnozie. Nie da się nie wybudzić z czegoś co nie jest snem :D Powiedz jej "A teraz otwórz oczy" i będzie ok. Przecież ona ma Cię słuchać. Zdarzały się przypadki że osoba nie chciała się wybudzić. Jeśli ją zostawisz i poobserwujesz, na pewno po chwili otworzy oczy ;) Masz moje słowo.

Czy hipnoza jest zła?
Czy krzesło jest złe? Nie. To człowiek decyduje do czego użyje tego krzesła. Może na nim usiąść, ale również może kogoś nim trzasnąć. To samo jest z hipnozą. Możesz w kimś wywoływać wymioty, ale możesz też powiedzieć żeby czuł się wyśmienicie

Rany ale tasiemiec mi wyszedł! A jeszcze nie opisałem autohipnozy. To może w skrócie:
Autohipnoza
Połóż się wygodnie w miejscu gdzie nikt Ci nie przeszkodzi. Zamknij oczy i zacznij się relaksować. Od stóp do głów tak ja to miało miejsce przy hipnozie i... Już. To tyle, jesteś już w hipnozie. I się ze mną nie kłóć! Wiem lepiej ;P Zrelaksowałeś się? Skupiłeś na tym, żeby się zrelaksować? No właśnie. Banał. A czy wiesz już ile mozesz zyskać?

Z góry przepraszam za ewentualne literówki, błędy ortograficzne, powtórzenia itd. Pisałem to na szybko a orłem z polskiego nie jestem. Pytajcie w komentarzach jakby coś, zawsze chętnie odpowiem :)

Pomyślałem że będę dodawał strony które warto odwiedzić (oczywiście o tej tematyce):

http://www.hipnoza.rozwoj.eu Niby głównie o hipnozie, a jednak przewija się tam również ezoteryka.
http://www.forum.simple-nlp.pl Forum o NLP, czyli również znajdziemy tam odpowiedni dział związany z tematyką posta.
http://www.hipnoza.ttd.pl Jedna z najlepszych stron poświęconych hipnozie.
Ostatnio edytowano 25 gru 2009 14:53 przez Jędruś, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Jędruś
 
Dołączył(a): 10 lut 2008 13:20
Lokalizacja: Bytom

Re: Hipnoza- z czym to się je?

Postprzez capensis » 23 gru 2009 23:25

thx
Avatar użytkownika
capensis
 
Dołączył(a): 11 maja 2009 18:06

Re: Hipnoza- z czym to się je?

Postprzez Jędruś » 24 gru 2009 13:56

proszę Cię bardzo :d Mam nadzieję że zaspokoiłem ciekawość :D Jak nie to pytaj ;)
Avatar użytkownika
Jędruś
 
Dołączył(a): 10 lut 2008 13:20
Lokalizacja: Bytom

Re: Hipnoza- z czym to się je?

Postprzez zbyrek » 24 gru 2009 14:46

Rodzajów wprowadzania w trans hipnotyczny jest kilka. Wszystko zależy od kreatywności hipnotyzera. Dodam że dzięki hipnozie można wyleczyć z różnistych nałogów np. papierosy, i różnych brzydkich nawyków.
Capensis jak chcesz o tym poczytać wejdź sobie na stronę hipnoza.rozwoj.eu
Obrazek
Avatar użytkownika
zbyrek
 
Dołączył(a): 13 wrz 2007 12:36
Lokalizacja: Radlin

Re: Hipnoza- z czym to się je?

Postprzez Jędruś » 24 gru 2009 14:51

Dokładnie zbyrek, więcej, rodzajów wprowadzania w hipnozę jest tyle co hipnotyzerów ;) Podałem tylko jeden, najprostszy bo o to zostałem poproszony :) a strony nie znałem więc przy okazji i ja skorzystam z linku ;]
Avatar użytkownika
Jędruś
 
Dołączył(a): 10 lut 2008 13:20
Lokalizacja: Bytom

Re: Hipnoza- z czym to się je?

Postprzez zbyrek » 24 gru 2009 15:17

Opisze inny sposób z którego korzystałem "na bracie" :)

"Wyobraź sobie niebieską świecącą kule nad głową,
kula ta będzie odprężać i napełniać przyjemnym ciepłem.
przesuwa się w dół odprężając każdy mięsień szyi i napełniając przyjemnym relaksującym ciepłem
przesuwa się znów niżej odprężając barki, klatkę mięśniową każdy nawet najdrobniejszy mięsień rozluźnia się i napełnia przyjemnym relaksującym ciepłem
kula wędruje niżej relaksując każdy mięsień brzucha i pozostawia przyjemne uczucie
następnie odpręża mięśnia bioder, kolan łydek oraz stóp rozluźniając je coraz bardziej i bardziej pozostawiając przyjemnie i relaksujące uczucie ciepła"

Później każemy wyobrazić sobie jakieś miejsce które może wzbudzać uczucie odprężenia ja wykorzystałem sad owocowy.
Mówisz do osoby żeby się przeszła po sadzie popatrzała na rosnące tam drzewa i pytasz jakie drzewo owocowe właśnie mija. jeżeli odpowie ci jakie może ciągnąć to dalej czyli zerwij owoc, powąchaj go i spróbuj i pytasz jak smakuje. Jeżeli zobaczysz że reaguje na sugestie bycia w sadzie i ci odpowiada i "dowyobraża" elementy czyli powie że ma jabłko lub śliwke itd. to znaczy że możesz jej dawać własne sugestie najlepiej jakby te sugestie miały pokrycie w obrazach/wyobrażeniach i staraj sie mało używać słowa NIE bo podświadomość mało akceptuje te słowo. Chodzi mi tu np. o to: ty mówisz nie rób tego a przeważnie ona akceptuje to jako rób to, ale jak wszędzie są i wyjątki.

Jak każesz danej osobie coś sobie wyobrazić też sobie to wyobraź będzie ci łatwiej improwizować i dodawać kolejne elementy. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
zbyrek
 
Dołączył(a): 13 wrz 2007 12:36
Lokalizacja: Radlin

Re: Hipnoza- z czym to się je?

Postprzez Zielony » 24 gru 2009 17:56

„Spójrz, widzisz tą muchołówkę? Stajesz się mały jak mucha, siadasz na liściu. Liść się zamyka. Zapada ciemność, odpływasz w błogiej ciemności”.

Może być? ;P
Żyję — nie każdemu się zdarza — a we krwi mam chlorofil.
Avatar użytkownika
Zielony
 
Dołączył(a): 22 lip 2009 19:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Hipnoza- z czym to się je?

Postprzez zbyrek » 24 gru 2009 18:15

Chciałbyś widzieć reakcje osoby której to mówisz? Ale sarkazm ci wyszedł.
Obrazek
Avatar użytkownika
zbyrek
 
Dołączył(a): 13 wrz 2007 12:36
Lokalizacja: Radlin

Re: Hipnoza- z czym to się je?

Postprzez Jędruś » 01 lut 2010 22:17

Pozwolę sobie odświeżyć post, albowiem ponieważ uruchomiłem własną stronę na temat hipnozy i zapraszam wszystkich zainteresowanych :D
http://andrzej1234.webatu.com/ :D
Avatar użytkownika
Jędruś
 
Dołączył(a): 10 lut 2008 13:20
Lokalizacja: Bytom


Powrót do Pub

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości