W mojej doniczce z tłustoszami meksykańskimi pojawił się jakiś szkodnik w dość sporej populacji. Póki co pryskałem Karate Zeon w małym stężeniu i niby populacja się trochę zmniejszyła, jednak nadal tam przebywa. Jeżeli się przestraszy, potrafi bardzo szybko chodzić. Jego długość to około 1,5 mm. Prezentuję zdjęcia (na tyle wyraźne, na ile mi się udało uzyskać) i proszę o identyfikację.
Żyję — nie każdemu się zdarza — a we krwi mam chlorofil.