Roślinki wyglądają tak (miniaturki kliknij aby powiększyć, zdjęcia robione telefonem więc przepraszam za jakość)




Czy powinienem próbować oczyścić rosiczkę i pułapki muchołówki z torfu (jeśli tak to jak)? Widać jakieś inne rzeczy wymagające interwencji?
Do tego nie dostrzegam na rosiczce charakterystycznych kropelek na czułkach, mam się tym martwić?
Z góry dziękuje
[edit] PS torf z góry jest tak mokry że mogę go wyciskać, jak rozumiem było to zabezpieczenie sprzedającego na wypadek długiej podróży... dać roślinkom przez 1 dzień obeschnąć?


