Jak to zrobić? (D. capensis x alciae)

Forum poświęcone rosiczkom

Jak to zrobić? (D. capensis x alciae)

Postprzez Galusz » 23 lip 2011 21:10

Witam,

Obie rosiczki (jak w temacie) właśnie zaczęły kwitnąć. Macie jakieś dokładne sposoby na zrobienie takiej krzyżówki?
Wiadomym jest, że trzeba przenieść pyłek, ale czy macie jakiś niezawodny sposób?.

Ręce mi się jeszcze nie trzęsą więc pomyślałem aby przeprowadzić pewne operacje:
1.) Delikatnie rozbroić kwiatuszek i zmodyfikować go tak aby nie uległ samozapyleniu (np. usunąć z niego pylniki) i potem próbować zapylać.
2.) Oderwać pylnik pensetą i przenieść go bezpośrednio na słupek drugiej rośliny...
3.) Przenosić pędzelkiem.
4.) Obcierać kwiaty bezpośrednio o siebie.

Co o tym myślicie?
Którą roślinę powinienem zapylać, a która powinna być zapylana?

PS Bardzo podoba mi się D. capensis x spatulata

-- 24 lip 2011 07:36 --

Aktualnie otworzyłem jeszcze nie do końca otwarte kwiaty poobcinałem pylniki i przeniosłem z jednego na drugi...
Zamierzam operacje powtórzyć jeszcze na kilku kwiatach, a potem zmienię metodę. Na jakąś mniej inwazyjną.

Czekam na Wasze pomysły ;)
Galusz
 
Dołączył(a): 25 cze 2011 19:33

Re: Jak to zrobić? (D. capensis x alciae)

Postprzez szamanka » 24 lip 2011 10:45

Wersja 1 jest jedyną która daje szanse powodzenia bo wszystkie te gatunki są samozapylające, pyłek trzeba usunąć z kwiatu zanim dojrzeje.

Zapylać takie wysterylizowane kwiaty musisz jednak dojrzałym pyłkiem, a nie jestem pewna czy w obciętych pręcikach będzie miał możliwość dojrzenia, przełamane pędy kwiatowe mimo że otwieraja kwiaty i kwitną jeszcze jakis czas nigdy mi dobrych nasion nie wytworzyły, same puste.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Jak to zrobić? (D. capensis x alciae)

Postprzez Galusz » 25 lip 2011 20:15

Dzięki za podpowiedź.
Załączam kilka zdjęć z operacji od cięcia płatków. Oraz mam kilka pytań do jakiegoś biologa:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Czy te małe żółte kuleczki to już pyłek?
Czy ten pyłek wydaje się być zdrowy/dojrzały?
Czy tak zapylony kwiat ma szansę się zapylić? W jaki sposób ten słupek wciągnie taki wielki kulisty pyłek?
Galusz
 
Dołączył(a): 25 cze 2011 19:33

Re: Jak to zrobić? (D. capensis x alciae)

Postprzez szamanka » 25 lip 2011 22:43

Te zółte kuleczki to raczej fragmenty pylników, pyłek jest tak mały ze go pod tym powiekszeniem nie masz szans zobaczyć, obiektyw minimum x40, wez na szkiełko troche wody, taki zólty pylnik i rozdziab w tej wodzie igłą.

Weź sobie pyłek z jakiegoś samoczynnie otwartego kwiatu, one sa otwarte tylko jeden dzien więc na 100% trafisz w nim na dojrzały pyłek.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Jak to zrobić? (D. capensis x alciae)

Postprzez Galusz » 26 lip 2011 01:11

Jeszcze raz dzięki...

Kombinowałem jak radziłaś, ale nic nie wymyśliłem. Pewnie dlatego, że ostatnia lekcję biologii miałem 18 lat temu w podstawówce. ( Zdjęcia robiłem powiększalnikiem zegarmistrzowskim made by CCCP przyplastrowanym do aparatu )

Znalazłem natomiast takie zdjęcia (Drosera):
Obrazek
Obrazek
Były opisane jako pyłek na słupku. Choć na biologii nie znam się prawie wcale, to z tych zdjęć wynika, że pyłek ma wielkość ok 20um. (o ile to pyłek ?)

U mnie na zdjęciach podziałka to 50um czyli te malutkie żółte kuleczki to dokładnie to samo....
Obrazek
(Moje foto. Faktura słupka praktycznie taka sama. W tle widać te żółte kapsułki-pyłek? (zła ostrość))


Jeśli w takim razie ta kuleczka jest pyłkiem, to samozapylenie u rosiczek można by zaobserwować praktycznie gołym okiem. Wynika z tego, że samozapylenie następuje już po zamknięciu się kwiatu, bo w zasadzie tylko wtedy ten "pyłek?" (te kuleczki) będą miały możliwość styku ze słupkami. Jeśli tak by było faktycznie to można w prosty sposób sprawdzić "dziewictwo" rosiczki, i wcale nie trzeba obcinać płatków i kombinować jakieś cudaki.

Czas na pytania:
1.) Tak więc, czy ten pyłek (te żółte kuleczki) to pyłek?
2.) Czy wszystkie słupki muszą być zapylone?
3.) Co się stanie jak każdy ze słupków zapyli się innym pyłkiem? (to pytanie nie jest mi potrzebne do szczęścia)

PS. http://commons.wikimedia.org/wiki/Categ ... uselang=pl -> inne pyłki też mają ok 20um (to pewnie rozmiar dostosowany do owadów)
Galusz
 
Dołączył(a): 25 cze 2011 19:33


Powrót do Rosiczka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości