szamanka napisał(a):Przede wszystkim co mi uparcie wbijają do głowy na uczelni grzyby mają tyle wspólnego z roślinami co ze zwierzętami

Grzyby nigdy nie były samożywne a to jest głownym wyznacznikiem roślin, jeśli rośliny bywają cudzożywne to wtórnie. Zaliczanie grzybów do roślin to relikt pokutujący nadal w szkołach, jak zresztą parę innych

Ech no przecież pisałem, że masz rację. Pytanie było o rośliny więc teoretycznie powinienem pominąć grzyby czego nie uczyniłem. Grzyby zostały dopisane na końcu spisu jako grzyby jako grzyby a nie rośliny. Zdanie brzmi dwuznacznie i sugeruje przynależność grzybów do roślin co oczywiście nie jest prawdą. (dopisałem sprostowanie)
szamanka napisał(a):Zaliczanie grzybów do roślin to relikt pokutujący nadal w szkołach, jak zresztą parę innych

Generalizujesz

. Ten podział systematyczny zmienił się o ile się nie mylę w 2002r. Ale już wcześniej wskazywano niesłuszność przypisywania grzybów do roślin. Chciał czy nie chciał nadal grzyby znajdziemy w podręcznikach od botaniki...co mocno sugeruje ich przynależność do roślin (tak zwana klasyczna definicja botaniki). Fakt w środku jest wyjaśnienie, że nie było gdzie ich dać więc opisywane są w botanice ale, tak jak piszesz, to powoduje, że utrwala się pewne przekonanie (również w szkołach) ale nie jest tak źle jak piszesz. Problemem są skróty myślowe które i mnie czasem prowadzą w dwuznaczności (Twoje sprostowanie jak najbardziej było tu potrzebne).
Co do grzybów jako grzybów. Cudzożywne owszem ale nie wszystkie potrafią aktywnie łowić inne zwierzęta na swoje potrzeby żywieniowe.
http://vyoma108.blogspot.com/2007/12/ca ... amber.html
Pozdrawiam, Roman.