U mnie pleśń leżała jakieś 1,5 tygodnia na ziemi, kiedy jeszcze nic nie kiełkowało (myślałem, że zniknie pozalewaniu wodą). Pryskam codziennie od zeszłego piątku Topsinem, do tego świeci słoneczko i od wczorajszego wieczoru wschodzą pierwsze rośliny. Z około 35 wysianych już widać 1/3, także są szanse, że u Ciebie też coś wzejdzie. Chociaż moja doniczka nie wyglądała aż tak dramatycznie
