Witam.
Mój problem jest następujący. Mam kapturnicę białolistną, rosła sobie pięknie aż jakieś 2 tygodnie temu przestała się rozwijać. Wypuściła liśc który osiągnał jakieś 10 cm i... no właśnie nic. Od tamtego czasu nie urósł choćby 1 cm. Wcześniej do pełnej krasy liśc rozwijał sie w ok. tydzień.
Dodam tylko, że liście nie są uschnięte, zwiędłe itp., itd.
No i na koniec jeszcze jeden fakt. Wydaje mi się iż zahamowała wzrost tuż po tym jak mój wszędobylski pies zrzucił ją ze stołu i wypadła z doniczki. Poza doniczką nie leżała zbyt długo gdyż ziemia rozsypana nie zdązyła wyschnąć.
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł co może być przyczyną zahamowania wzrostu proszę o pomoc. Pozdrawiam.
. Jeszce raz wielkie dzięki. Pozdrawiam.