przez jan » 07 wrz 2008 22:50
jest dobrze, w naturze tak to właśnie wygląda, deszczówka wlewa się do kapturnicy, tam wpadają owady i toną a w rozkładzie owada pomagają bakterie. produkt rozkładu który przeprowadziły bakterie jest używany przez kapturnicę.
nie musisz jej odlewać. wiem że wielu ludzi czesto nalewa samemu troche wody do tychże dzbanków (co jest niepolecane przy innych gatunkach) i nic zlego się nie dzieje. Sądze że dolanie wody do S. purpurea bardziej pomaga niż szkodzi jako że pozwala jej na pozyskanie materiału rozłożonego przez bakterie (co dla odmiany zajść nie może jeśli w dzbanku nie ma wody).
moje wywody są jednak poparte tylko logiką. Zobaczymy co napiszą inni.
Potwierdzam również że S. purpurea jest jedyną kapturnicą nie produkującą soków trawiennych
"Nie proś, tylko zdobywaj. Postępuj tak a twe marzenia się spełnią"