mam dwa koty i raczej nieprzyjemne przygody z tym związane. Oto kilka rad które mogę napisać po swoich doświadczeniach:
1. Nie hoduj rosiczek petiolaris na wierzchu - mój kot dla przykładu bardzo ukochał sobie grzebanie w donicy z piaskiem i w rezultacie wykopał parokrotnie moje petiolarisowate doprowadzając je koniec końców do śmierci.
2. Koty lubią nadgryzać liście - myśle że nie masz się co martwić o zlizywanie płynu ponieważ kot prędzej zagryzie cały liść niż zacznie go oblizywać

Tak czy owak płynem się nie zatruje, nie słyszałem o niczym co by się tym zatruło. Oczywiscie kot może dostać normalnej niestrawności (jak na przykład podczas połykania źdźbeł trawy) i wiadomo co wtedy mamy za efekty
3. jeśli twój kot lubi kopać w doniczkach to radziłbym uważać i umieścić doniczki pod jakimś sensownym przykryciem (np z plastiku)
4. Koty lubią przesiadywać na parapecie, zadbaj o to żeby miały miejsce na którym można się rozłożyć na całego, w innym wypadku bądź pewien że prędzej czy później którać doniczka poleci podczas gdy kociak będzie się wyciągać podczas wstawania.
no, to chyba tyle, mam nadzieje że troche pomogłem
"Nie proś, tylko zdobywaj. Postępuj tak a twe marzenia się spełnią"