Atrur, nie zrozum nas źle ale próbujemy przestrzec cię przed 'wielozadaniowością' komputerów przenośnych. nie istnieje coś takiego jak multimedialny notebook. Ja osobiście miałem już 4 własne notebooki (2x acer, potem HP i teraz sony).
Są różne komputery przenośne:
- do gier(jak wspomniany XPS Della), - te komputery albo mocno się grzeją albo są wystarczająco duże by zamontować w nich sensowne chłodzenie. musi mieć wtedy co najmniej 15,4 calowy ekran i takąż samą obudowe - na mniejszych zresztą i tak naprawde niewygodnie spędza się czas jeśli chodzi o gry.
- do internetu (netbooki, nettopy) - tanie, małe z reguły lekkie sprzęty, niestety służą głównie do usług internetowych - youtube, poczta, strony www. są z reguły zbyt malutkie na oglądanie gier więc tak czy owak granie na nich to strata czasu, mam netbooka u siebie więc mówie od razu - na tym w gry po prostu się nie da grać, nawet jeśli gra się uruchamia, z dobrymi detalami, na małym ekranie gra się bardzo niewygodnie. zauważysz zaraz że garbisz się przed monitorem żeby wychwycić czy na horyzoncie ktoś czasem w ciebie nie celuje albo tego rodzaju manewry, nabawisz się wady wzroku próbując na tym grać.
- - do pracy - to mogą być laptopy o rozmiarach 13-15 cali, czasem z ekranem dotykowym czasem po prostu zwykłe notebooki. są pozbawione dobrej grafiki ale poza tym można na nich polegać zawsze i wszędzie. (np Travelmatey acera)
- - do zaawansowanego grania / grafiki komputerowej - takich laptopów nie ma choć producenci starają się nam pokazać że się mylimy, tak jak wspomniano - brak możliwości wymiany komponentów na nowsze skazuje te sprzęty na klęske. ze juz nie wspomne o grach które do tego by wyglądać ładnie wymagają dwóch mocnych kart graficznych
minusem konsoli jest z kolei to że niestety po zakupie nie będzie już mocniejsza a każda nowa gra będzie lepiej wyglądać na PC (jeśli ma odpowiednik) niż na konsoli - sprzet PC jest bowiem w stanie uciągnąć większe detale po roku bo można kupić nowe karty graficzne i nowe procesory, z konsolą sprawa jest inna i później trzeba przycinać gry do możliwości konsoli.
Przestrzegam że jeśli masz zamiar na laptopie grać, to licz się z tym że za rok-dwa będziesz musiał kupić nowego laptopa, a tego którego masz teraz nie uda ci się prawdopodobnie sprzedać za sensowne pieniądze. Gdy coś się popsuje po gwarancji ciężko dostać części(ja na przykład mam laptopa który leży na półce i czeka na działającą karte graficzną). Ogólnie rzecz biorąc laptopów nie polecam nikomu kto nie ma własnego źródła dochodów
ah a co do kwestii matrycy odbłyskowej / matowej - to sie naprawde liczy tylko w komputerach biznesowych, biurka w domu są z reguły ustawione jak należy i refleksy na gładkiej(glare) nie przeszkadzają podczas grania, glare może też służyć za lusterko gdy wyłaczysz obraz
