Hej. W moim terrarium z roślinami poki co świeci halogen 30W o barwie 2700K. Postawiłam go ciut wyżej, dzięki czemu temp. już nie dochodzi do 30stopni, a utrzymuje się tak około 25-27st. Dzbaneczniki ruszyły, (prócz jednego) cefalotus też odżył. Mech rośnie jak oszalały- tak więc jest ok. Na terenie domu wciąż mamy budowę tak więc pojawiają się różne ciekawe rzeczy, które mogę sobie "capnąć" po cichu (jeśli są nie potrzebne nikomu oczywiście) i dziś ktoś kupił kilka żarówek Led, z czego zaciekawiła mnie jedna... zastanawiam się czy mi się nie przyda (albo taka ale o większej mocy, bo ta o której mówię ma tylko 3W, świeci porównywalnie do mojego 30W halogenu tyle że halogen jest nieznośnie żółty, a ta Led-ówka jest przyjemnie biała:) to link do strony producenta, chodzi o ten model:
http://greenlux.pl/start/index.php?page=shop.product_details&product_id=16&flypage=led_lampa.tpl&pop=0&option=com_virtuemart&Itemid=1&vmcchk=1&Itemid=1Moje terrarium ma wymiary: dł:60, szer:35 wys:40, jest przykryte od góry oczywiście i na tym stoi lampka z halogenem.
Chciałabym się ws poradzić- skoro liście n. rebecca soper wybarwiają się przy doświetlaniu moim halogenem, to gdyby dołożyć do tego jeszcze tę żarówkę, którą przedstawiam w linku, to wpłynie to jakoś na poprawę jakości światła? bo sama ta żarówka 3W to przecież śmiesznie mało... tzn: byłoby jasno, ale to chyba za mało dla fotosyntezy...
a może lepszym rozwiązaniem będzie Led taki jak ten, ale silniejszy? U mnie rzadko można spotkać świetlówki (czy cokolwiek innego) o zimnej barwie.
Oczywiście wiem, że kombinuję...

ale póki co, muszę się powstrzymać od zakupu T5, co bardzo mnie wkurza. Poradźcie.