Od jakiegoś czasu jestem posiadaczką młodej,małej jeszcze Darlingtonii.Posadziłam ją w żywym torfowcu z własnej hodowli.Widzę,że mimo krótkich dni jakby nieco podrosła.Najmniejszy dzbanek jest również dłuższy,ale cała liście ma młodociane.Na razie pryskam ją i helkę zimną wodą raz lub 2 razy dziennie.
Czy podczas bardzo zimnych dni zimą jej to nie zaszkodzi?Chodzi mi o samo pryskanie,bo i woda zimna itd.
Nie podlewam jej.Woda z pryskania spływa na podłoże i to ma wystarczyć.Podobnie postępuję z helką.Rosną razem.
Może niepotrzebnie zadaję pytania.Chodzi o to,by nie dostała jakiegoś grzyba,albo coś w tym rodzaju.Szkoda by było roślinki,więc dmucham na zimne.
