Dzięki. BTW przeprowadzę jeszcze, tak jak radzisz, dzienną inspekcję rośliny, bo dotychczasowe - nawet z szkłem powiększającym - nie dają rezultatów. Moja inna teoria, to taka, że roślina wciąż ponosi konsekwencje niezbyt szczęśliwej podróży ze sklepu, w którym ją kupiłem (o czym pisałem w innym mie...