Porządnie przesusz podłoże i poczekaj. Nikt Ci w 100% nie poświadczy, że przeżyje bądź nie. Poszukaj sobie w tym temacie jak wyglądał mój cefal. Dobrze mu wtedy nie wróżono a teraz ma dzbanki, w których mieści się koniuszek małego palca :) Edit: Aha, jak już będzie mu lepiej to przesadź go do sphagn...