Być może to pewnego rodzaju kamikaze. Marnieje więc wypuszcza młode, ale to tylko moja teoria.
1. Możesz dać im więcej słonka, szybciej urosną. To chyba jedyna rada bo nawozami się owadożerów nie faszeruje.
2. Rozsadź kiedy podrośnie i odłączy się od rośliny matecznej. Sprawdź czy doszło do rozdzielenia podczas przesadzania (najlepiej początkiem wiosny). Zimować chyba możesz bez problemu jeśli młode są bezpośrednio połączone ze starszą rośliną (choć nie wiem, nigdy nie próbowałem, choć mogą zimy nie przeżyć). Nie rozsadzaj na silę, jeśli są przytwierdzone do matki - nie urywaj, nie odcinaj, możesz je tym zabić przypadkiem.
3. Młode rośliny czasem pułapek nie mają a jak już to baaaardzo małe
Grunt to mieć cierpliwość a wyrosną Ci zdrowe roślinki
