Moja pierwsza muchołówka

Forum o najpopularniejszej roślinie owadożernej

Moja pierwsza muchołówka

Postprzez kaaamilos » 30 maja 2011 22:17

Siemanko, dzisiaj przyszły mi nasiona muchołówki z allegro, jutro będę miał doniczkę (na początek jakąś mniejszą), torf i wodę destylowaną.
Jednak nie będę mógł przeprowadzić procesu stratyfikacji, bo moja lodówka by ją zamroziła. Jak przygotować ziarna (mam ich 5), aby wyrosła przynajmniej 1 muchołówka, i ile to potrwa??
kaaamilos
 
Dołączył(a): 30 maja 2011 21:54

Re: Moja pierwsza muchołówka

Postprzez szamanka » 31 maja 2011 14:40

Lepiej bys na tym wyszedł gdybys poszedł do marketu i kupił za 15 zł dorosłą roślinę.

Kiełkowanie bez stratyfikacji moze trwać baardzo długo, zwłaszcza jeśli nasiona nie są najświeższe, a skoro nie chcesz stratyfikować to nijak inaczej im nie pomożesz.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Moja pierwsza muchołówka

Postprzez bartosz » 02 cze 2011 17:35

Jakby zainwestował w kwas giberelinowy (GA3) to by im pomógł ;D
bartosz
 
Dołączył(a): 01 sie 2007 22:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Moja pierwsza muchołówka

Postprzez szamanka » 02 cze 2011 18:48

Zakładając że miałby go gdzie kupić to i tak wyszedłby go pewnie drożej niż wywalenie obecnego zestawu do śmieci i zakup dorosłej muchołówki.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Moja pierwsza muchołówka

Postprzez sivuha » 05 cze 2011 17:28

Może nie zniechęcajmy tak na starcie... a może coœ wykiełkuje?? zacytuję parę tekstów, które znalazłam, o rozmnażaniu z nasion.
"Rozmnażanie
Z nasion - tą rośœlinę w domu rzadko rozmnażamy z nasion, gdyż kwitnienie bardzo ją osłabia i jest częstą przyczyną œmierci tego gatunku. Jeœli jednak uprawa muchołówki idzie nam dobrze i jesteœmy w stanie przeboleć ewentulaną stratę, to możemy pokusić się o otrzymanie nasion. Aby nam się to udało musimy mieć dwie różne genetycznie osobniki i zapylić kwiaty małym pędzelkiem. Powtórzmy czynnoœć zapylania 2 - 3 razy przez kilka dni z rzędu. Do półtora miesiąca powinniœmy uzyskać małe, czarne nasiona. Nasiona nadają się do natychmiastowego wysiania. Gdy tego nie zrobimy od razu, po paru miesiącach wyroœnie nam zaledwie 1/3 nasion. Aby tą liczbę zwiększyć należy poddać nasiona stratyfikacji: wysiać je na lekko wilgotne podłoże do doniczki z otworami odpływowymi, wstawić tą doniczkę do nieco większej osłonki (doniczki bez otworów odpływowych), nalać na spód odrobinę wody i całoœć wstawić na 4 - 6 tygodni do lodówki (ale nie do zamrażalnika). Po tym czasie doniczkę ustawiamy w jasnym, ciepłym (około 25 stopni C) i wilgotnym miejscu. Po 2 - 3 tygodniach nasiona powinny zacząć kiełkować. Gdy młode roœlinki osiągną œrednicę 3 centymetrów (około roku) możemy je poprzesadzać." (to cytat z: http://bio.binertia.com/owadozer/mucholowka.html)

"Nasiona:
Po zapyleniu kwiatów za około miesiąc powinny się pojawić czarne nasionka. Nasiona wysiewamy do mieszaniny torfu z piaskiem (2:1). Więcej roœlin wykiełkuje gdy poddamy nasiona stratyfikacji. Można zastosować suchą metodę -- nasiona w papierowej torebce przetrzymać w temp. około 5C przez około 6 tygodni lub mokrą czyli najpierw wysiać nasiona do doniczki i następnie przez 6 tygodni trzymać doniczkę w lodówce w temp. około 5C. Jeœli pogoda jest odpowiednia (wiosna) doniczkę wystawiamy na balkon, niewielkie spadki temperatury poniżej 0C nie powinny zaszkodzić nasionom ale należy chronić je przed dużym mrozem. Stratyfikacja "mokra" daje dużo lepsze rezultaty niż sucha. Wyhodowanie dorosłej muchołówki z nasion jest procesem powolnym (3-5 lat)."
(znalezione na: http://www.miesozerne.zafriko.pl/kat/HODOWLA/mucholowka)


"Z nasion: Po zapyleniu krzyżowym i dojrzeniu nasion musimy je wysiać w odpowiednim czasie i z zastosowaniem odpowiednich zabiegów. Gatunek ten wymaga stratyfikacji. Co oznacza, że na pewien okres muszą przebywać w chłodzie i wilgoci. Najlepiej wysiew zgrać z naturalnym okresem zimy i wysiewać właœnie w tym czasie. Do przygotowanego podłoża, identycznego jak dla roœśliny dorosłej wysiewamy nasiona. Następnie na okres 6-8 tygodni umieszczamy je w temperaturze 2-5*C. W przypadku rozrostu grzybów, można zastosować dowolny œrodek grzybobójczy. Po tym czasie należy wystawić doniczkę na słoneczne miejsce i dbać o nią jak gdyby rosły w nich żywe roœliny. Pierwsze nasiona mogą zacząć kiełkować od 1-4 tygodni. Siewki traktujemy jak roœliny dorosłe, ale nie dokarmiamy ich póki ich pułapki nie będš przypominać form dorosłych. Wadą tej metody jest fakt, że siewki potrzebują wielu lat, aby osiągnąć dojrzałoœć. Nie jest to rekomendowana metoda do rozmnażania dla przeciętnego hodowcy."
to natomiast pochodzi z: http://forum.przyroda.org/topics70/opis ... t10985.htm)

Oczywiœście nie odpowiadam za "praktyczną poprawnoœść" powyższych tekstów- nie jestem ich autorem a sama nigdy nie rozmnażałam muchołówki z nasion.
sivuha
 
Dołączył(a): 12 kwi 2009 21:08
Lokalizacja: krosno odrz/poznań

Re: Moja pierwsza muchołówka

Postprzez szamanka » 05 cze 2011 18:14

Tylko po co się męczyć skoro dorosłe rośliny sa takie tanie a dorosłość muchołowki z nasion osiągają po 5-7 latach?
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Moja pierwsza muchołówka

Postprzez sivuha » 05 cze 2011 18:45

tak, masz rację, ale akurat w tym temacie nie odpowiedzieliście na pytanie- ktoś spytał jak przygotować nasiona a wy mowicie- wy.... nasiona i kup sobie dorosłą roślinę... a może ta osoba akurat chce się "pomęczyć" z nasionami?? kto wie- no to dałam parę linków, albo skorzysta, albo kupi dorosłą roślinę... (ja osobiście też nie wybrałabym hodowania muchołówek z nasion) moim zdaniem możnaby coś z tymi nasionami zrobić, skoro się już na nie wydało kasę... szkoda mi było wywalenia kasy w błoto- jeśli miałby się zmarnować... kiedyś tak załatwiłam gammae ależ bylam zła :P
sivuha
 
Dołączył(a): 12 kwi 2009 21:08
Lokalizacja: krosno odrz/poznań

Re: Moja pierwsza muchołówka

Postprzez szamanka » 05 cze 2011 20:05

Przeciez napisał że wie że trzeba stratyfikować ale nie zamierza tego robić, alternatywna wersja jest, ale droga i trudnodostępna.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Moja pierwsza muchołówka

Postprzez ola22 » 06 cze 2011 18:48

szamanka napisał(a):Tylko po co się męczyć skoro dorosłe rośliny sa takie tanie a dorosłość muchołowki z nasion osiągają po 5-7 latach?

Az po 5-7 latach ehh ??
ola22
 
Dołączył(a): 06 cze 2011 18:46
Lokalizacja: Wrocław

Re: Moja pierwsza muchołówka

Postprzez mati-pl » 06 cze 2011 19:47

one wolno rosna :( i w ogole dobrze jak sie muchozjad od malego utrzyma przez te nascie lat :D
Never say Never ! :)
mati-pl
Opiekun Konkursów
 
Dołączył(a): 30 lip 2010 09:33
Lokalizacja: Pakość/Anglia


Powrót do Muchołówka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości