Muchołówka 'Pink Venus' [Uwagi w uprawie]

Forum o najpopularniejszej roślinie owadożernej

Muchołówka 'Pink Venus' [Uwagi w uprawie]

Postprzez Serbia » 31 gru 2007 02:43

Na początek zdjęcie:

http://i20.photobucket.com/albums/b213/ ... CN0598.jpg

Z tą rośliną przejścia mam od samego poczatku. Kupiłem latem jako sadzonkę - nieco większą, niż jest teraz ;) Rosła słabo, puściła 1-2 liście i zaczęła czernieć. Trzymałem ją oczywiście w takich samych warunkach, jak inne muchołówki, które rosły znakomicie; nie wystawiałem jej na ostre słońce. Zapewnienie dobrych warunków nic nie dało, postanowiłem zatem przesadzić jesienią. Przesadziłem do torfu wymieszanego ze żwirkiem akwariowym w stosunku 2:1. Użyłem żwirku zamiast gruboziarnistego piasku, do którego akurat nie miałem dostępu. Żwirek teoretycznie, wg ulotki, jest chemicznie obojętny. Następnie trzymałem w temperaturze pokojowej, nie zamierzałem zimować, doświetlałem żarówką Exo Terra Sun Glo, razem z dzbanecznikami, które rosną całkiem dobrze. Sadzonka odżyła, wypuściła 4 zdrowe, lśniące liście i kilka tygodni temu zatrzymała się. A teraz wygląda jak wygląda. Czy to możliwe, że roślina, mimo wysokiej temperatury i doświetlania, weszła w stan spoczynku? Czy zwyczajnie umarła? A może zaszkodził jej ten żwirek, może nie jest chemicznie obojętny? Naprawdę, nie mam już pomysłu co zrobić z tą krnąbrną muchołówką...
Avatar użytkownika
Serbia
 
Dołączył(a): 11 wrz 2007 21:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Problemy z pink venus

Postprzez jan » 31 gru 2007 05:00

wygląda jakby zgniła, być może zbyt obficie podlewałeś. Pamiętaj że lepiej stosować większe doniczki. (7cm) bo nie ma strachu że rośliny będą miały zbyt mokro.
"Nie proś, tylko zdobywaj. Postępuj tak a twe marzenia się spełnią"
Avatar użytkownika
jan
 
Dołączył(a): 01 sie 2007 19:59
Lokalizacja: Za Tobą

Re: Problemy z pink venus

Postprzez moof » 31 gru 2007 11:11

Na poczatku też miałem problemy z Pink Venus, bardzo wolno rosła i też usychały jej liście. Wystawienie jej na pełne słońce przyniosło zaskakujące rezultaty - świetnie rosła. Dlaczego jej nie zimujesz? Trudno powiedzieć co było nie tak, w każdym razie roślinka wygląda nieciekawie i raczej nic już z niej nie będzie niestety...
Avatar użytkownika
moof
Redaktor
 
Dołączył(a): 02 sie 2007 22:18

Re: Problemy z pink venus

Postprzez xszymonx » 31 gru 2007 15:09

ja też stawiam że ją przelałeś, i po co przesadzałeś przed zimowaniem??
Avatar użytkownika
xszymonx
 
Dołączył(a): 02 wrz 2007 17:14

Re: Problemy z pink venus

Postprzez Serbia » 31 gru 2007 15:58

Hm... zapewne przelałem.

Nie zimowałem, bo uznałem że jest zbyt mała.

EDIT: aha i dzięki za radę z większymi doniczkami. Tę muchołówkę, jak i pozostałe rośliny, wziąłem z Nepenti i już się nauczyłem, że biorąc od nich należy od razu rośliny przesadzać ;) Np. wszystkim moim kapturnicom wychodzą korzenie przez dziury w doniczkach. Nie chciałem ich przesadzać przed zimowaniem, ale na wiosnę obowiązkowo wymienię im doniczki na znacznie większe...
Avatar użytkownika
Serbia
 
Dołączył(a): 11 wrz 2007 21:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Problemy z pink venus

Postprzez anutek » 31 gru 2007 16:27

Musisz pamiętać że małe muchołóweczki nie potrzebują tyle wody co dorosłe.A na fotce widzę też pleść.Więc użyj np: topsinu.Sprawdź też czy bulwa jest cała i czy da się jeszcze uratowac.Usuń wszystkie zgnite i spleśniałe liście,oczyść pożądnie bulwę i wsać do nowego podłoża i nie podlewaj zbyt obficie,podłoże powinno być wilgotne nie mokre.
Avatar użytkownika
anutek
 
Dołączył(a): 02 sie 2007 17:32
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Problemy z pink venus

Postprzez Serbia » 31 gru 2007 17:51

OK, dziękuję za radę, tak zrobię.

Widzę że podstawowym błędem było traktowanie tej sadzonki jak rośliny dorosłej. Moje dorosłe muchołówki stały w wodzie cały czas i rosły znakomicie. Spróbuję ją odratować, może znów odbije, jak przy pierwszym przesadzeniu (wyglądała podobnie).
Avatar użytkownika
Serbia
 
Dołączył(a): 11 wrz 2007 21:10
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Muchołówka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości