Aha to się nie zrozumieliśmy, ja myślałem, że ty trzymasz je na balkonie, potem do piwnicy jak zimno, jak nie ma mrozów znowu na balkon itd. I ja z pomorza :P W torfowisku bez przeszkód trzymać można cały rok polskie rosiczki, nitkowatą ( mrozoodporne krzyżówki ) kaptury ( papuzia i purpurowa) i muchołapy ( o ile najpierw spadnie śnieg potem mrozy, a jak nie to przykrywasz agrowłókniną) I to byłoby na tyle.
PS Szamanka zrobiła dobry artykuł o mini torfowisku na portalu
