Muchołówki na baklkonie

Forum o najpopularniejszej roślinie owadożernej

Muchołówki na baklkonie

Postprzez dawinczi52 » 24 paź 2011 00:22

Witam!
Mam pytanie. Kiedy chowacie muchołówki do domu z balkonu, jestem z Białegostoku i robią się przymrozki.
dawinczi52
 
Dołączył(a): 25 sie 2011 21:25

Re: Muchołówki na baklkonie

Postprzez taurusvg2 » 24 paź 2011 09:04

Już schowałem.Mam złe doświadczenie z poprzedniej zimy i nie chcę ryzykować utraty roślin przez gwałtowne skoki temperatury.
kupno-mucholowki-jej-zimowanie-t4123.html#p30314
Avatar użytkownika
taurusvg2
 
Dołączył(a): 17 sie 2010 07:38
Lokalizacja: Kraków

Re: Muchołówki na baklkonie

Postprzez dawinczi52 » 01 lis 2011 22:37

Jednak zostawiam jeszcze na trochę, ponieważ w Białymstoku nie jest aż tak zimno, ale za parę dni wniosę do domu. Dzięki.
dawinczi52
 
Dołączył(a): 25 sie 2011 21:25

Re: Muchołówki na baklkonie

Postprzez natalia.t92 » 08 lis 2011 20:43

Mam zabudowany balkon, temperatura zawsze jakieś 10 stopni wyższa niż na zewnątrz - tylko w porze największych mrozów znoszę do piwnicy. Też Białystok.
natalia.t92
 
Dołączył(a): 15 cze 2011 16:25

Re: Muchołówki na baklkonie

Postprzez VanDreyer » 08 lis 2011 20:46

Nie przenoś zimujących roślin, już lepiej by stały cały czas w cieplejszym niż latać z rośliną :(
Pozdrawiam,
Kamil Lis
VanDreyer
 
Dołączył(a): 14 sie 2011 01:24

Re: Muchołówki na baklkonie

Postprzez natalia.t92 » 08 lis 2011 22:08

Kiedy na dworze jest ponad 20 stopni mrozu, na balkonie jest ok. 10 poniżej zera, więc chyba lepiej przenieść do piwnicy, gdzie jest wtedy ok. 0, niż trzymać na balkonie, gdzie mogą zmarznąć, albo wnosić do domu w temperaturę pokojową?
natalia.t92
 
Dołączył(a): 15 cze 2011 16:25

Re: Muchołówki na baklkonie

Postprzez VanDreyer » 08 lis 2011 22:19

Dlatego napisałem, że lepiej by cały czas były w cieplejszym ( w tym przypadku w piwnicy), sprawdx też temp na parapetach, czasami może być niższa niż ci się wydaje ^^
Pozdrawiam,
Kamil Lis
VanDreyer
 
Dołączył(a): 14 sie 2011 01:24

Re: Muchołówki na baklkonie

Postprzez natalia.t92 » 08 lis 2011 22:51

Sprawdzałam, na parapetach jest różnica góra 5 stopni. A w piwnicy całą zimę nie będę trzymać, bo po 1. ciemno, po 2. co z oczu to z serca :wstyd: Zresztą nie sądzę, aby takie przenoszenie im szkodziło.
natalia.t92
 
Dołączył(a): 15 cze 2011 16:25

Re: Muchołówki na baklkonie

Postprzez VanDreyer » 08 lis 2011 22:54

Uważaj bo się zdziwisz, prawie każdy doświadczony hodowca powie ci, że takie latanie z roślina bardziej jej szkodzi niż pomaga. O piwnice sie nie martw bo wielu zimuje w lodówce i im dobrze rośliny nie rosną. Ogólnie mówi się, że im chłodniej tym mniej światła potrzeba :D
Pozdrawiam,
Kamil Lis
VanDreyer
 
Dołączył(a): 14 sie 2011 01:24

Re: Muchołówki na baklkonie

Postprzez natalia.t92 » 09 lis 2011 00:12

A jak ty swoje rośliny zimujesz? Masz miejsce, w którym mogą stać cały czas i latem mają słońce, a zimą niskie temperatury? Nie przenosisz ich? Wątpię, też pewnie je przenosisz gdzieś, gdzie sobie zimują.
natalia.t92
 
Dołączył(a): 15 cze 2011 16:25

Re: Muchołówki na baklkonie

Postprzez VanDreyer » 09 lis 2011 00:14

Nie, wszystkie starsze muchołapy są na działce- w torfowisku, a słabsze na parapecie. Wyjątkiem są młode rośliny, te trzymam latem cały czas na działce ( latem), a zimuję w piwnicy ze świetlówkami :) Więc przenoszę je tylko 2 razy ( z działki do piwnicy i z piwnicy na działkę)
Pozdrawiam,
Kamil Lis
VanDreyer
 
Dołączył(a): 14 sie 2011 01:24

Re: Muchołówki na baklkonie

Postprzez natalia.t92 » 09 lis 2011 13:36

Ja też dwa razy - z balkonu do piwnicy i z piwnicy na balkon.

Skąd jesteś? Bo ja też bym sobie chętnie torfowisko na działce zrobiła, ale boję się podlaskich zim.
natalia.t92
 
Dołączył(a): 15 cze 2011 16:25

Re: Muchołówki na baklkonie

Postprzez VanDreyer » 09 lis 2011 15:38

Aha to się nie zrozumieliśmy, ja myślałem, że ty trzymasz je na balkonie, potem do piwnicy jak zimno, jak nie ma mrozów znowu na balkon itd. I ja z pomorza :P W torfowisku bez przeszkód trzymać można cały rok polskie rosiczki, nitkowatą ( mrozoodporne krzyżówki ) kaptury ( papuzia i purpurowa) i muchołapy ( o ile najpierw spadnie śnieg potem mrozy, a jak nie to przykrywasz agrowłókniną) I to byłoby na tyle.
PS Szamanka zrobiła dobry artykuł o mini torfowisku na portalu :)
Pozdrawiam,
Kamil Lis
VanDreyer
 
Dołączył(a): 14 sie 2011 01:24

Re: Muchołówki na baklkonie

Postprzez szamanka » 09 lis 2011 17:57

Jedno ale - w Polsce mamy kilka stref klimatycznych i o ile moja czyli Dolny Śląsk jest jedna z cieplejszych to Podlasie jest z tych zimnych krain.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Muchołówki na baklkonie

Postprzez natalia.t92 » 10 lis 2011 00:04

Przenoszę je tylko raz jak tylko pojawi się większy mróz i dopóki nie mam pewności, że więcej takich mrozów nie będzie, to nie znoszę ich z powrotem na balkon.

Pewnie rosiczki by nziosły nawet podlaski klimat, ale z muchołapami nie ma szans...
natalia.t92
 
Dołączył(a): 15 cze 2011 16:25

Następna strona

Powrót do Muchołówka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości