Witam odkąd mam torfowisko jego stałymi gośćmi są mrówki , które są wnerwiające bo cały czas zamykają łapki mucholi i już padły mi przez to red green i red green i już wykańczają gianta tylko all green i Royal red się trzymają. Jak już o mrówkach mowa to wpadają do dzbanków kapturnicy i robią w rurkach dziury i wszystkie owady se wychodzą. Co mam zarobić żeby te pasożyty nie zamykały pułapek (gorzej niż rodzina wcześniej brałem opłatę ze zamkniecie pułapki ) bo boje się dawać na torfowisko jakiekolwiek muchołówki i będę musiał zrobić jakieś mini torfowisko w donicy i na około donicy posypać czymś na mrówki.
i tak znajda inny sposób albo deszcz to zmyje . Myślałem tez żeby torfowisko było bardziej mokre zęby mrówy balu się po tym chodzić ale jak wiadomo muchołówki nie luba mieć mokro.
+1 odnośnie fosy. Znajdź jakąś rurkę o przekroju kilku cm, przetnij na pół, połóż na granicy torfowiska i wypełnij wodą. Albo jak masz możliwość, to po prostu wykop fosę . Na pewno nie przejdą, a po jakimś czasie się oduczą.