Rodzajami nie da się ułożyć, bo w każdym z nich znajdzie się coś trudnego i coś łatwego a na to żeby Ci ktoś gatunkami ułożył to nie licz, bo będzie ich koło 800.
Nie da się ułożyć roślin w ten sposób, przykładowo S.purpurea będzie rośliną zdecydowanie łatwiejszą od np. D.meristocaulis... Taka lista nie ma za bardzo sensu, bo i tak jest to wszystko względne, ktoś może mieć dobre warunki dla roślin górskich a kiepskie dla nizinnych
Ursus, ale się przyczepiasz; można było się domyśleć że pisząc ventr(a)icosa, chodziło mi o n. ventricosa.
Do kumakum: z tych łatwych okazów które hoduję, zdaje mi się że najłatwiejsze są rosiczki (aliciae, capensis), potem dzbaneczniki (ventrata), i na trzecim miejscu reszta (kapturnice, cefal).