allgren napisał(a):Jak to było już mówione samosiejki to nie problem raczej niespodzianka![]()
A znając życie to pewnie capensisy lub spatulaty![]()
Natomiast jeśli idzie o to skąd się one wzięły to możliwości jest wiele może
skrzaty podrzuciły albo np.jesli mieszkasz w bloku to może sąsiad z góry też hoduje rosiczki i właśnie pozbywał się nadmiaru nasion capensisów wytrzepując je z dywanu na balkonie i jakoś się dostały do doniczkiA tak na poważnie to widocznie były już w ziemi bo miesięczna ziemia
to raczej świeżutka, a nasiona niektórych rosic są zdolne do kiełkowania nawet po 25 latach.
A z tym że widziałeś nasiona w ziemi to wybacz ale nie chce mi się wierzyć bo są one trudne do
znalezienia rozsypane na stole a co dopiero w ziemi no chyba że masz wzrok z takim powiększeniem jak mikroskop.
Jeżeli zależy Ci na roślinach to przesadź jak będą miały co najmniej koło czterech zdrowych liści lub około 1cm. A co może zaszkodzić siewką co nie zaszkodzi tłustoszowi siewki rosiczki nie lubią nawet krótko trwałych przesuszeń a tłustosz i owszem
pokerface napisał(a):Słyszałem że niektóre nasiona znalezione w piramidach wykiełkowały więc dlaczego nie rosiczka po 25 latach
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości