przez mati87 » 27 cze 2010 10:42
Tak to jest własnie z tą wodą ale to podyktowane jest tym ze nie ma osobnego węza z desytlką i osobnego z normalną wodą, co zrobić , nie przemyślana jest ta kwestia ale nie wiem czy to jakoś wpłynęło na rośliny na ich niekorzyść , co do hybryd to jakoś tam wymieniane są albo po prostu idą do kantorka
Od niedawna jest tam właśnie zmiana kadry i pomyślunku co do hodowli, pomału do przodu, myślę że zmierza to ku lepszemu, rośliny kwitną , tam jest też problem z dograniem osoby która może coś naprawić i ciężko jest się o coś doprosić