Ostre warunki zimowania D. binata

Forum poświęcone rosiczkom

Ostre warunki zimowania D. binata

Postprzez allgreen » 06 lut 2012 22:44

Witam, otóż mam taki dylemat wszystkie swoje rośliny zimowane (muchołówki, kapturnice i binaty) trzymałem w jednakowych warunkach, siedziały sobie na strychu gdzie był naturalny dostęp do światła południowy-zachód, temperatura oscylowała w granicach 5*C więc miały moim zdanie idealnie bo tak też wyglądały no poza faktem braku dodatkowego doświetlania ale teraz gdy przyszły mrozy temperatura w miejscu gdzie zimowałem rośliny zrobiła się tragiczna tzn -7*C i nie martwię się tu kapturnicami bo wiem że to wytrwałe sztuki dylemat mam z muchołówkami a w szczególności kilka D. binata młodych red a reszta niestety nie powiem co to jest za odmiana binat bo nikt nie potrafi ich zidentyfikować bo lubią być raz dwudzielną a raz wielodzielną a najczęściej trzy dzielną odmianą ;]
Od tego przymrozku padła cała nadziemna część muchołówek i wszystkich binat a jest ich 9. Dlatego też przeniosłem je do parteru gdzie panują teraz temperatury około 7*C ale z gorszym oświetleniem bez możliwości doświetlania. Wszystkie te rośliny zimuję od połowy listopada.

I tu pytanie czy tym rosiczkom można już kończyć zimowanie bo wiem że ogólnie D. binata potrzebuje lżejszego traktowania podczas okresu zimowego ale czy krótszego? bo mogę je wstawić z resztą moich tropikalnych parapetowców w ciepełko z doświetlaniem kwestia czy warto czy lepiej zostawić je z muchołówkami i kapturnicami do naturalnego wybudzania?
Avatar użytkownika
allgreen
 
Dołączył(a): 01 sty 2011 17:13

Re: Ostre warunki zimowania D. binata

Postprzez jan » 07 lut 2012 01:44

Myślę, że w przypadku binat faktycznie lepiej przenieść je w cieplejsze miejsce i dać im spokój z zimowaniem. Mamy zbyt niskie temperatury żeby ryzykować. Warto jednak mieć na uwadze, że binata może potem odbić z korzeni/kłączy nawet gdyby wydawało się że kompletenie wymarła.
Co do muchołówek lepiej spytać moofa ;)

kapturnice oczywiście zostawiłbym na miejscu.
"Nie proś, tylko zdobywaj. Postępuj tak a twe marzenia się spełnią"
Avatar użytkownika
jan
 
Dołączył(a): 01 sie 2007 19:59
Lokalizacja: Za Tobą

Re: Ostre warunki zimowania D. binata

Postprzez allgreen » 07 lut 2012 01:56

Dziękuję bardzo za odpowiedź ;)
Avatar użytkownika
allgreen
 
Dołączył(a): 01 sty 2011 17:13

Re: Ostre warunki zimowania D. binata

Postprzez taurusvg2 » 07 lut 2012 09:49

U muchołówek najważniejsza jest bulwa.
Jak jej mróz nie uszkodzi to wszystko o.k.
Mogłeś je zostawić na tym strychu bo gwałtowne przeniesienie z -7 na około +7 mogło bardziej im zaszkodzić.
Bulwa powinna być zielona i twarda.
Jeżeli w najbliższym czasie zacznie mięknąć i brązowieć to koniec.
Avatar użytkownika
taurusvg2
 
Dołączył(a): 17 sie 2010 07:38
Lokalizacja: Kraków

Re: Ostre warunki zimowania D. binata

Postprzez Damianus » 07 lut 2012 18:55

Miałem podobną sytuację z muchołówkami. Był to jednorazowy incydent. Naziemna część rośliny obumarła. Poczekałem do wiosny nie przerywając zimowania. Jakaś część bulwy nie została uszkodzona przez niską temperaturą i rośliny odbiły. Fakt były o wiele mniejsze niż pierwotnie. Z resztą nie ma się co dziwić. Moim zdaniem ocaliło ich to, że w jednej doniczce było kilka roślin.
Co do D. binata to na twoim miejscy nie przerywałbym zimowania. Jeżeli roślina nie została doszczętnie zniszczona przez mróz wiosną odbije. Pamiętaj żeby uważać z wodą. Obserwuj czy nie ma pleśni.
pzdr
Damianus
 
Dołączył(a): 02 sie 2007 02:33

Re: Ostre warunki zimowania D. binata

Postprzez allgreen » 07 lut 2012 19:33

Dziękuję za odpowiedzi. Aktualnie muchołówki sprawdziłem niestety nie wytrzymały mrozu, bulwy padły a co do binat to część zostawię a części kończę zimowanie a kaptury oczywiście w dobrej formie dalej będą zimować ;]
Avatar użytkownika
allgreen
 
Dołączył(a): 01 sty 2011 17:13

Re: Ostre warunki zimowania D. binata

Postprzez Elazet » 08 lut 2012 21:46

A binaty możesz przenieść.U mnie stoją w lekkim chłodzie (temp.umiarkowana)z Masdevalliami,nie daję im tak dużo wody w podstawkę,popiją,to postoją bez wody i jest w porządku.Zresztą, jakiś odpoczynek już miały.A w zimie to i tak.A to jeden liść czernieje,a ten urośnie mały itd.Jednak i binaty zaczynają czuć wiosnę,bo jest już dłuższy dzień.
Avatar użytkownika
Elazet
 
Dołączył(a): 09 lip 2008 21:18

Re: Ostre warunki zimowania D. binata

Postprzez allgreen » 08 lut 2012 22:35

No u mnie binaty mają już przymusowe wybudzanie :D są na parapecie na słoneczku + doświetlanie myślę że za tydzień góra 2 odbiją z korzeni bo przez te mrozy niestety cała nadziemna część wszystkich 9 roślin (D. binaty) padła ale jestem dobrej myśli ^_^
Avatar użytkownika
allgreen
 
Dołączył(a): 01 sty 2011 17:13


Powrót do Rosiczka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości