Zakładam ten wątek bo sam miałem duże problemy z wytwarzaniem przez moje rosiczki tej lepkiej substancji na liściach a moje spostrzeżenia możliwe że pomogą komuś z was. Informacje jakie znajdowałem na ten temat w sieci były różne a to ze rosiczka nie stoi w wodzie a to ze nie taka temperatura że powinienem zwiększyć wilgotność że zbyt słabe oświetlenie...Sprawdziłem chyba wszystkie możliwości no i kluczem do rozwiązania tego problemu okazało się oświetlenie. Jednakże zaczynałem w to powątpiewać bo stawiałem moje roślinki na różnych parapetach w moim domu i nic nie pomagało, dopiero po zastosowaniu sztucznego oświetlenia, rosiczki faktycznie zaczęły produkcje lepkiej substancji na swoich liściach. Rośliny oświetlam minimum dwanaście godzin dziennie świetlówką "osram fluora 18 W"
http://www.osram.pl/osram_pl/Dla_profes ... index.html
Efekty zaczęły być widoczne po około dwóch tygodniach od rozpoczęcia oświetlania tzn substancja pojawiła się na listkach a moja spatulata dodatkowo zaczęła kwitnąć.
Jeśli chodzi o kwestie finansowe to taka świetlówka wraz z jakąś najtańsza oprawą to wydatek rzędu około 50 złotych
Mam nadzieje że komuś pomogłem bo sam nie mogłem sobie dać rady z tym problemem przez dłuższy czas
Pozdrawiam

