przez kalafior_0 » 10 sie 2010 12:55
Co do doświetlania N. ventrata to nie do końca zgadzam się, że poradzi sobie bez doświetlania.
Od kilku miesięcy prowadzę mały eksperyment, na dwóch parapetach w tym samym pokoju z tej samej strony mam po jednej sztuce N. ventrata, kupione w tym samym czasie od tego samego sprzedawcy ( naturalne oświetlenie moim zdaniem jest bardzo dobre i długie, oczywiście mówię o słonecznych dniach).
Jedna sztuka jest bez dodatkowego oświetlenia a druga ma dodatkowe oświetlenie ( parametrów nie pamiętam - podobno takie jak trzeba), ta roślina która radzi sobie bez wspomagania jest mniejsza, liście są bardziej żółte niż zielone, dzbanki produkuje ale bardzo kiepsko wybarwione, ogólnie bez rewelacji, roślina tak jakby się męczyła.
Roślina która ma dodatkowe oświetlenie, rośnie szybciej, jest super zielona, dzbanki są wybarione, dodatkowo wyrosły dwie nowe rośliny, jak dla mnie rewelacja.
Moim zdaniem dodatkowe oświetlenie dzbaneczników, nawet Ventrata, to bardzo ważna sprawa.
"I`m a liar and a thief"