Witam! Dzisiaj robię eksperyment. Cały czas trzymałem muchołówki i rosiczki w domu na parapecie południowo-wschodnim, mam też balkon bardziej wschodni dzisiaj postawiłem roślinki na balkonie na ok. 2 dni zobaczyć czy będą lepiej rosły czy gorzej i czy się wybarwią na czerwony trochę. Słyszałem, że rosiczki trudno przyzwyczaić do stania na dworze. Jak myślicie to dobry pomysł?
Ps. ostatnio otwierałem często okna obok ich więc do wiatru się raczej przyzwyczaiły.

?