Owadożery jako sposób na owady w domu

Forum dotyczące wszystkich roślin owadożernych. Jeśli twój temat dotyczy większej ilości grup roślin niż jedna, to tu jest na niego miejsce!

Owadożery jako sposób na owady w domu

Postprzez Krysiul » 28 maja 2010 14:42

Witam. Od pewnego czasu interesują mnie rośliny owadożerne, podobają mi się same w sobie, jednak chciałbym zacząć je hodować z powodów czysto praktycznych - mianowicie mieszkam w niewielkim mieście na parterze, naokoło mam sporo klombów, krzewów i zwykłych krzaczorów, co przyciąga różnego rodzaju latające paskudztwa, przede wszystkim muchy i komary. W związku z tym mam pytanie: jaki "przerób" mają owadożerne rośliny spośród tych dostępnych dla laików, tj. ile owadów dziennie potrafią/powinny jeść? Czy dwie-trzy rosiczki dadzą radę kilkudziesięciu komarom lub kilku - kilkunastu muchom w ciągu jednego dnia, przynajmniej raz na jakiś czas, czy też może kupowanie takich roślin z myślą o walce z owadami mija się z celem? Czytałem, że nie powinny się przejadać, bo wtedy przestają produkować pułapki, na tym forum jest też temat o tym, że "ogrodowej" populacji komarów nie dadzą rady, a jak to jest z moim przypadkiem? Czy istnieją rośliny owadożerne wabiące i zjadające większe owady typu osy, szerszenie? Do tej pory na różnych forach znajdowałem bardzo ogólne porady i wskazówki w związku z moim dylematem, więc chciałbym się upewnić.
Krysiul
 
Dołączył(a): 28 maja 2010 14:29

Re: Owadożery jako sposób na owady w domu

Postprzez Tough » 28 maja 2010 15:07

Mówiąc o kilkunastu owadach to jak 1 się skusi to już coś, te rośliny nie mają aż takich sposobów żeby wyłapać wszystkie naście much w pokoju.
Ja bym Ci polecił Drosera capensis. U mnie w tamtym roku wyjadła wszystkie komary (mówimy o kępce roślin), much dużych raczej nie łapie, z tego co zauważyłem na moich roślinach muchy łapała głównie Sarracenia flava oraz Sarracenia 'Mitchelliana'. Na osy i szerszenie to oczywiście Sarracenia leucophylla, ona głównie osy łapie, szerszeń jest raczej zbyt dużych rozmiarów, ale kto wie co potrafią te potwory.
Avatar użytkownika
Tough
 
Dołączył(a): 16 kwi 2009 14:52
Lokalizacja: Stryków/Łódź

Re: Owadożery jako sposób na owady w domu

Postprzez hddk » 28 maja 2010 15:14

Dokładnie, to nie ta skala rośliny i nie ten przerób. Poza tym widok D. capensis obklejonej owadzimi zwłokami jest średnio estetyczny. Jak się chce lep na owady to kupuje się lep ;) Do większych much i os to tylko kapturnice...
Avatar użytkownika
hddk
 
Dołączył(a): 27 sie 2008 12:06
Lokalizacja: Świnoujście

Re: Owadożery jako sposób na owady w domu

Postprzez 1w0na » 28 maja 2010 16:28

I dobrze jest zamontować siatki na oknach. Nie są takie drogie, a dają dużo przyjemności siedzenia w pokoju bez robactw. ;P
Obrazek
Psy do adopcji || Strony Adopcyjne Psów Rasowych || Bazarki
"Czasami trzeba jako dobro oceniać mniejsze zło." - Niccolo Machiavelli


- Moje aukcje na allegro
Avatar użytkownika
1w0na
 
Dołączył(a): 07 maja 2008 11:40
Lokalizacja: m.st. Warszawa

Re: Owadożery jako sposób na owady w domu

Postprzez ObywatelkaKostnicy » 28 maja 2010 17:01

Jezeli chodzi natomiast o osy i szerszenie to jako iż sa to owady drapieżne mozna je łatwo załatwic Dolej mocnego insektycydu do odrobiny kociego zarcia, rozbabrz je na papke i ustaw pod okalającą cała miske siatką/kubkiem z otworami adekwatnymi dla rozmiarów tych owadów. Same jedzac zatruta karme sie podtruja, a do tego wytruja swoje drapieżne larwy w gniazdach. tylko musisz dobrze siatka czy czymś podobnym zabezpieczyć, by jakis biedny ciciuś nie padł dodatkowa ofiarą wojny z szkodnikami.
"Jak długo trwa minuta, zależy od tego, po której stronie drzwi toalety się znajdujesz."
"Człowiek, który uśmiecha się, gdy sprawy idą źle, myśli o człowieku, na którego można zwalić winę"
Avatar użytkownika
ObywatelkaKostnicy
 
Dołączył(a): 01 sie 2009 17:45
Lokalizacja: siemianowice śląskie, Polska

Re: Owadożery jako sposób na owady w domu

Postprzez Zielony » 28 maja 2010 18:33

One jedzą, żeby żyć i się lepiej rozwijać, a nie żyją, żeby jeść. :D Najbardziej pojemne chyba są rzeczywiście kapturnice i dzbaneczniki, aczkolwiek musiałbyś im sam dostarczać te muchy. Mało która złapie się sama.
Żyję — nie każdemu się zdarza — a we krwi mam chlorofil.
Avatar użytkownika
Zielony
 
Dołączył(a): 22 lip 2009 19:11
Lokalizacja: Poznań

Re: Owadożery jako sposób na owady w domu

Postprzez Krysiul » 28 maja 2010 18:45

Dziękuję wszystkim za szybkie odpowiedzi.

hddk, 1w0na - zdaję sobie sprawę, że lep i siatka to prostsze rozwiązania, jednak liczyłem na ciekawsze rozwiązanie, jakim byłyby te roślinki ;P No nic, w sumie podejrzewałem, że jednak będę musiał chwycić się nudniejszego sposobu ;) Chociaż może pomyślę nad tą rosiczką przylądkową, trochę na komary, trochę dla zwykłej radości hodowania, jeśli chodzi o kapturnice, to niestety obawiam się, że nie mam miejsca na takie bydlaki ;) A szkoda, po opisie zapowiadają się ciekawie, chociaż wydają się już trudniejsze w utrzymaniu. Tough, ile sztuk rozumiesz przez kępkę?

Hm, swoją drogą zawsze miałem takie wyobrażenie, że takie rośliny jak dzbaneczniki jedzą głównie muchy, ciekawych rzeczy się dowiaduję od Ciebie, Zielony.
Krysiul
 
Dołączył(a): 28 maja 2010 14:29

Re: Owadożery jako sposób na owady w domu

Postprzez tnt112 » 28 maja 2010 18:54

spróbuj N. Ventraty, dzbanek łatwy w hodowli, ładny i też coś sobie zje :)
Obrazek
Avatar użytkownika
tnt112
 
Dołączył(a): 20 cze 2009 13:22
Lokalizacja: Tymbark

Re: Owadożery jako sposób na owady w domu

Postprzez cefars » 28 maja 2010 19:37

kapturnice wcale nie są trudne w hodowli, oprócz tego że muszą zimować. Spokojnie możesz je trzymać na oświetlonym parapecie
Avatar użytkownika
cefars
 
Dołączył(a): 05 wrz 2009 23:15
Lokalizacja: Nowy Targ

Re: Owadożery jako sposób na owady w domu

Postprzez Tough » 28 maja 2010 20:03

Mówiąc o kępce miałem na myśli 6-7 dorosłych roślin.

tnt112 dzbaneczniki jakoś u nas się nie sprawdzają tak jak wcześniej wymienione gatunki, mając ventratę 2 lata zauważyłem tylko 1 raz jak ćmę złapała
Avatar użytkownika
Tough
 
Dołączył(a): 16 kwi 2009 14:52
Lokalizacja: Stryków/Łódź

Re: Owadożery jako sposób na owady w domu

Postprzez tnt112 » 28 maja 2010 21:02

aha, dobrze wiedzieć bo jestem od niedawna właścicielem tego dzbanka :/
Obrazek
Avatar użytkownika
tnt112
 
Dołączył(a): 20 cze 2009 13:22
Lokalizacja: Tymbark

Re: Owadożery jako sposób na owady w domu

Postprzez hddk » 28 maja 2010 21:08

Moja N. Ventrata też słabo sobie radzi z polowaniem :) Za to kapturnice to bajka :)
Avatar użytkownika
hddk
 
Dołączył(a): 27 sie 2008 12:06
Lokalizacja: Świnoujście

Re: Owadożery jako sposób na owady w domu

Postprzez Ursus » 28 maja 2010 21:42

Mam Sarracenie rubra x purpurea i łapie nawet osy.
... And Justice for all
Avatar użytkownika
Ursus
 
Dołączył(a): 13 wrz 2009 22:03
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Owadożery jako sposób na owady w domu

Postprzez szamanka » 29 maja 2010 12:46

Wysokie kapturnice sa bardzo żarłoczne, purpurea i psittacina gdy nie rosna w gruncie głodują. Dzbanki faktycznie radzą sobie marnie, ale z drugiej strony mało kto trzyma je na dworze, może gdyby stały tam i miały swobodny dostep do owadów tak jak moje kapturki tez miałyby się czym pochwalic.
Z rosiczek najskuteczniejsze sa formy o wzniesionych, długich lisciach, takie jak capensis, binata czy filiformis.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Owadożery jako sposób na owady w domu

Postprzez makserwus » 29 maja 2010 21:47

Kup dużą kapturnicę to ci wyłapie u mnie tak wyłapuje mrówki i latające owady w szklarni;. :D
makserwus
 
Dołączył(a): 14 sty 2010 22:58

Następna strona

Powrót do Ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości