paludarium od strony zachodniej

Chcesz się pochwalić swoim terrarium? Zapytać o świetlówkę lub filtr do wody? Napisz tutaj!

paludarium od strony zachodniej

Postprzez Adamoon » 25 kwi 2011 08:20

Czy gdybym chciał zrobić paludarium w pokoju od strony zachodniej (światło bezpośrednio nie pada w miejsce przy ścianie) to przy sztucznym oświetleniu rosiczki rosły by dobrze? I jakie lampy (modele) najlepiej kupić do takiego paludarium? Chodzi o to że przez cały czas musiał bym praktycznie doświetlać bo nie było by naturalnego światła.. Co do gatunków to jeszcze nie wiem, na pewno parę kapturnic, dzbaneczników, pływaczy, rosiczek, tłustoszy, te łatwiejsze i te bardziej wymagające.. A gdybym postawił takie paludarium przy oknie gdzie pada światło słoneczne to nie spaliły by się od tego słońca? Bo zachodnie jak już słońce jest nisko to nieźle grzeje i przypala roślinki..
Adamoon
 
Dołączył(a): 29 sie 2010 14:25

Re: paludarium od strony zachodniej

Postprzez evulFarmer » 28 kwi 2011 01:21

Po pierwsze zeby hodowac rosiczki nie potrzebujesz paludarium.. Wystarczy prapet i lampka z zarowka [lub zamontowanie oprawy ze swietlowkami nad parapetem] energooszczedna nic wiecej.. rosiczki tropikalne [bo od takich powinno sie zaczac] wymagaja tylko duzej ilosci swiatla i pokojowych temp. Tlustosze po za ewentualnymi okresami spoczynku radza sobie w podobnych warunkach co rosiczki. Kapturnice/mucholowki na zime zimujemy. Dzbaneczniki potrzebuja duze ilosc niezbyt mocnego swiatla i wys wilgotnosci. Wyjatek odnosnie wilgotnosci stanowi ventrata. Apropos przypalania. Rosiczkom b mocne swiatlo nie przeszkadza a nawet sluzy. Mam nadzieje ze wystarczajaco odpowiedzialem.
Obrazek
The way how the world should look like for me =)
Avatar użytkownika
evulFarmer
 
Dołączył(a): 08 lip 2009 14:46

Re: paludarium od strony zachodniej

Postprzez sivuha » 05 maja 2011 20:43

Na konkurencyjnym forum jest przedstawione i opisane Paludarium. Niestety nie mogę podać linka- w koncu to konkurencja heh, ale jak spytasz google o Paludarium to na pewno znajdziesz (to tak apropops)

a z własnego doświadczenia powiem tak: fakt, nie jest to potrzebne, żeby uzyskać zadowalające efekty w hodowli, ja jednak także w przeciągu paru miesięcy chcę sobie zrobić takie... pseudopaludarium... kiedyś dawno temu, kiedy miałam tylko rosiczki przylądkowe postanowiłam je gdzieś przenieść. U mnie w domu są wąskie parapety, na dodatek kaloryfer jest 10cm od parapetu... wiecznie wszystko mi wysychało więc postanowiłam wszystko wstawić do starego akwarium i doświetlać zwykłą lampką dla rybek (jeszcze wtedy miałam taką na 2 zwykle żarówki..zdaje się 15w) na dno akwa wlałam 2cm wody i wstawiłam doniczki. Przykryłam szybą (z "dziurą" z jednej strony, żeby dochodzilo powietrze) i położyłam na szybie lampkę... rosiczki rosly jak na drożdżach, często i gęsto rosły pędy kwiatowe... Było ok.

Teraz mija 5 lat jak od kąd moja kolekcja wróciła na parapet. Problem kaloryfera rozwiązałam trochę inaczej i jestem teraz bardzo zadaowolona z wyglądu rosiczek. Tylko filiformis sobie nie radzi... ale walczy dzielnie:) mam ją 3 lata, tak na prawdę nigdy nie wyrosła, ale żyje:) (liść rozwija się, ma 5mm i usycha i tak w kółko... ) niestety wilgotność u mnie to tylko ok50%. Wniosek z tego taki: można sobie zrobić paludarium, jeśli ktoś z różnych powodow bardzo chce... ale na parapecie też się da i dla niektórych gatunków parapet jest lepszym rozwiązaniem. Tak uważam:)
sivuha
 
Dołączył(a): 12 kwi 2009 21:08
Lokalizacja: krosno odrz/poznań


Powrót do Terraria i sprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości