Witam!
Hodowla muchołówki to dla mnie nowy temat. Ostatnio zauważyłam, że mojej roślince zaczyna wyrastać coś dziwnego. Okazało się, że to pęd kwiatowy

Kondycja roślinki nie jest rewelacyjna. Ma mało liści, a nowe które wyrastają dość szybko czernieją. Poza tym na podłożu zaczął mi wyrastać jakiś meszek, a na brzegach doniczki osadzają się jakieś białe grudki.
Planuje zająć się rośliną jak najszybciej i doprowadzić ją do formy. Pierwsze w kolejce jest jej przesadzenie. Już wiem co i jak jeśli chodzi o ziemię i piasek, ale zastanawiam się, czy teraz jest dobry moment na przesadzanie, szczególnie że zaczęła kwitnąć. Jednak z tego co przeczytałam wnioskuje, że lepiej byłoby usunąć ten pęd kwiatowy, póki jest on niewielki... Mam rację?