Jeśli masz na myśli cefalka ode mnie to masz go od około dwóch tygodni i tak na prawdę nie jest on nawet dobrze zaaklimatyzowany do nowych warunków, więc z tym dworem i pełnym mocnym słońcem jakie mamy teraz bym się wstrzymał. W tym ciemnym pudełku był tylko 2 doby więc to raczej mu nie zaszkodziło tak samo wilgotny torfowiec. Przecież podłoże, w którym go hodujesz także jest wilgotne. To zżółknięcie kilku listków było spowodowane najprawdopodobniej przeprowadzką, ale jeśli wypuszcza nowe to nic mu nie będzie. Zamgławianie na pełnym słońcu bym sobie darował bo jak w jakimś miejscu na liściu uzbiera się kropelka wody to będzie działała ona jak soczewka i może powodować przypalenia.
P.s.
A może Ty go wysuszyłaś a nie przelałaś że zżółkł. Pisałem, że przez jakiś czas po jego otrzymaniu powinno się go po posadzeniu przetrzymać w podwyższonej wilgotności, aby łatwiej było mu się dostosować do nowych warunków, czy tak zrobiłaś?
